“Dzięki zmianom w VAT ułatwiliśmy życie przedsiębiorcom. Znacznie zmniejszyła się liczba towarów, które mogą być opodatkowane różnymi stawkami. Do 30 czerwca było prawie 250 kategorii towarów z różnymi stawkami VAT. Teraz jest ich ok. 100, czyli niemal o połowę mniej. Wybór stawki VAT będzie zatem dużo prostszy, a ryzyko popełnienia błędu dużo mniejsze” - powiedział PAP Sarnowski.

Wiceminister podkreślił, że w sumie dzięki nowej matrycy stawek VAT w kieszeniach Polaków pozostanie ok. 300 mln zł rocznie, co będzie miało bardzo realny, pozytywny efekt na portfele, ponieważ obniżka podatku obejmuje wiele produktów codziennego użytku.

“Zmiana matrycy VAT jest bardzo korzystna dla konsumentów. Ujednolicając stawki VAT stosowaliśmy zasadę równania w dół. Najniższą, pięcioprocentową stawką, objęliśmy wiele towarów pierwszej potrzeby. Dotyczy to przede wszystkim owoców i pieczywa” - dodał.

Wiceminister przypomniał, że wraz z wprowadzeniem nowej matrycy VAT mocy chroniącej firmy nabrały Wiążące Informacje Stawkowe (WIS). Są to oficjalne, urzędowe decyzje dotyczące stawki VAT, jaką podatnik powinien zastosować do danego towaru czy usługi.

“I tu nie musimy się silić na skromność, bo dla polskiego biznesu jest to moment epokowy. Podatnik, żeby dostać WIS zwraca się o jej wydanie do dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej (KIS). We wniosku opisuje swoją usługę lub towar, za to urząd sam określa jego kategorię i przyporządkowuje mu stawkę VAT-u. Podobnie jak indywidualne interpretacje, WIS po wystawieniu i wydaniu ich przedsiębiorcy są anonimizowane i dostępne do wglądu w bazie KIS-u” - stwierdził Sarnowski.

Reklama

Wiceszef resortu finansów podkreślił, że Wiążąca Informacja Stawkowa jest kluczowym narzędziem, które dopełnia system ochrony przedsiębiorców przed niepewnością stosowania prawa.

“Od wdrożenia w Polsce VAT-u w 1993 roku, przedsiębiorca nie miał możliwości, żeby w sposób wiążący dla urzędu, potwierdzić prawidłowość stosowanej przez siebie stawki VAT. Teraz, po ćwierćwieczu od wdrożenia VAT-u zamykamy wreszcie tę lukę i dajemy firmom najwyższy europejski poziom bezpieczeństwa stosowania prawa” - dodał.

Sarnowski przypomniał też, że Ministerstwo Finansów prowadzi prace nad wdrożeniem w Polsce tzw. estońskiego CIT-u, którego istotą jest przesunięcie momentu powstania obowiązku podatkowego do momentu wypłaty zysku. “Oznacza to brak konieczności prowadzenia ewidencji podatkowej, w tym rozliczania kosztów czy amortyzacji. Estoński CIT jest zatem nie tylko maksymalnie proinwestycyjny, ale również stanowi ogromne uproszczenie, które da podatnikom znaczną oszczędność czasu. Jest dla małych spółek kapitałowych tym samym, czym dla pracowników jest Twój e-PIT. Dzięki niemu nawet 200 tys. firm oszczędzić może aż 12 mln godzin rocznie, które poświęcały dotychczas na podatkowe formalności” - dodał Sarnowski.

Wiceminister ocenił, że ostatnie cztery lata były bezprecedensowe, jeśli chodzi o obniżki podatków w Polsce.

“Łącznie z nową matrycą stawek VAT i estońskim CIT-em, w kieszeniach podatników dzięki zmniejszeniu wysokości podatków, co roku pozostanie prawie 25 mld zł. Ten wielki program obniżek to jeden z kamieni milowych zmian z ostatnich lat. Swoją intensywnością i wartością, a także wpływem na życie Polaków jest porównywalny chyba tylko z programem rodzina 500+” - stwierdził.

“Przez ostatnie cztery lata pokonaliśmy bardzo długą drogę. Zerwaliśmy z tradycją trzymania niezmienionych ulg przez dekady, a do tych już działających dodaliśmy nowe, bazujące na najlepszych zagranicznych przykładach. Zaczynającą pracę młodzież wspieramy tak jak Luksemburg, a innowacyjne firmy tak jak Wielka Brytania. Stawka CIT jest jedną z najniższych w Europie, a rozwój małych spółek przyspieszymy narzędziami, które sprawdziły się w Estonii i w Niemczech” - podkreślił wiceminister.

Przypomniał też, że po prawie 10 latach tkwienia bez zmian, ponad dwukrotnie wzrosła kwota wolna od podatku dla osób najmniej zarabiających. Po raz pierwszy od 15 lat podwyższono wysokość ponad dwudziestu ulg i zwolnień, w tym m.in. znaczne poszerzono ulgę rehabilitacyjną.

Z kolei dzięki programowi “Bez PIT dla Młodych”, ponad 2 mln pracowników do 26. roku życia w ogóle nie płaci podatku dochodowego, a obniżka stawki PIT i ponad dwukrotne podwyższenie pracowniczych kosztów pozostawiły w kieszeniach podatników ponad 9 mld zł rocznie” - dodał.