Przepisy tarczy antykryzysowej od 1 stycznia 2021 r. wprowadziły obowiązek informowania ZUS o umowach o dzieło. Zobowiązani przekazują informację na formularzu ZUS RUD (zgłoszenie umowy o dzieło). Wpisują do niego dane swoje i wykonawcy umowy o dzieło, a także datę rozpoczęcia i zakończenia wykonywania tej umowy i jej przedmiot.

W 2021 r. do ZUS przekazano łącznie 1,1 mln dokumentów ZUS RUD, które dotyczyły ponad 1,7 mln umów o dzieło. Informacje przekazało 74,4 tys. podmiotów, z czego 71,5 tys. (96,2 proc.) to płatnicy składek, czyli przedsiębiorcy.

Reklama

"Dzięki zbieraniu tego rodzaju danych wreszcie mamy wiedzę na temat zawieranych w Polsce umów o dzieło. Nasz raport pokazuje, że wbrew obiegowym opiniom w Polsce nie zawiera się rocznie kilku milionów takich umów. Raport ZUS obala pewne mity" – oceniła prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska w wypowiedzi przesłanej PAP.

Zaznaczyła, że zgromadzone w rejestrze informacje są wykorzystywane do celów statystyczno-analitycznych.

"To ogromna baza wiedzy przede wszystkim dla ekspertów badających polski rynek pracy. Rejestr nie powstał do tego, aby drobiazgowo kontrolować umowy o dzieło w Polsce" – dodała szefowa Zakładu.

Zwróciła uwagę, że największa liczba zgłoszeń umów o dzieło dokonywana jest za pośrednictwem kanału PUE, co świadczy o znacznym stopniu elektronizacji kontaktów płatników składek z ZUS.

"Najwięcej umów o dzieło w przeliczeniu na 10 tys. płatników składek zostało zgłoszonych w województwie śląskim (23,2 tys.), a najmniej w warmińsko-mazurskim (1,6 tys.)" – przekazała prof. Uścińska.

"Wykonawcy umów o dzieło w nieco ponad 80 proc. byli w wieku od 20 do 60 lat, przy czym więcej umów o dzieło zostało zawartych z mężczyznami (53 proc.)" – podała.

Umowy o dzieło w większości przypadków zawierane są na okresy nie dłuższe niż 9 dni (w 2021 r. zgłoszono nieco ponad 70 proc. takich umów).

Jak podkreśliła szefowa ZUS, przeprowadzona analiza dotycząca cudzoziemców wskazuje, że największa liczba zagranicznych wykonawców umów o dzieło pochodzi z Ukrainy (18,6 proc.), w dalszej kolejności dotyczy obywateli Niemiec (11,7 proc.) i Wielkiej Brytanii (6,2 proc.).

"Ciekawostkę może stanowić to, że zgłoszeni wykonawcy umów o dzieło pochodzili łącznie ze 125 krajów, w tym np. z Laosu, Nepalu, Beninu czy z Palau" – zaznaczyła prof. Uścińska.