Budka zrezygnuje? Trzaskowski: Jestem gotów kandydować na szefa PO

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
30 czerwca 2021, 20:38
Rafał Trzaskowski
<p>Rafał Trzaskowski</p>/Agencja Gazeta
Borys Budka jest prawdopodobnie gotów zrezygnować z funkcji przewodniczącego PO; jeśli tak się stanie, to jestem gotów kandydować na szefa Platformy - zadeklarował w czwartek prezydent Warszawy i wiceszef PO Rafał Trzaskowski.

Spekulacje od możliwej rezygnacji Budki z kierowania Platformą pojawiają się od dwóch tygodni. Trzaskowski to kolejny, po Sławomirze Nitrasie i Agnieszce Pomaskiej, polityk PO, który potwierdził publicznie taką możliwość. "Prawdopodobnie Borys Budka jest gotów zrezygnować ze stanowiska przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Ja rozmawiam z Borysem Budką bardzo często i z ostatnich rozmów wynika, że jest gotów na taki scenariusz"- powiedział Trzaskowski w TVN24.

Jak dodał, to zmienia sytuację w partii. "Ja się umówiłem z Borysem Budką, byłem lojalny przez te ostatnie miesiące, natomiast jeśli on rzeczywiście zastanawia się nad tym, żeby zrezygnować ze stanowiska przewodniczącego PO, to ja jestem gotów wziąć odpowiedzialność za Platformę Obywatelską" - zadeklarował prezydent Warszawy, który jest również wiceszefem PO.

Zastrzegł, że trzeba porozmawiać też z Donaldem Tuskiem. "On też ogłosił aspiracje. Do końca nie wiemy, jakie te aspiracje są, ale rozumiem, że nie wyklucza również tego, żeby zostać przewodniczącym Platformy. I dlatego będę jutro z nim rozmawiał, bo dzisiaj w Platformie jest jedno najważniejsze - jedność i to, żebyśmy ze sobą rozmawiali i żebyśmy wypracowali porozumienie" - zaznaczył Trzaskowski.

Według niego "tylko Platforma Obywatelska - wzmocniona, patrząca w przyszłość, otwarta na nowych ludzi" może wygrać z PiS. "Dla mnie Platforma Obywatelska jest jedyna partią, która jest w stanie wygrać wybory parlamentarne. To jest najważniejsze, żebyśmy razem porozmawiali o tym, jaki jest sposób na wygranie tych wyborów, jaka jest dokładne wizja" - podkreślił prezydent stolicy.

Dodał, że od siedmiu lat jest "na pierwszej linii frontu". "Wydaje mi się, że ten słuch społeczny mnie ostatnio nie zawodził i jestem gotów do tego, żeby rozmawiać o tych najważniejszych problemach, które przed nami. Ale to, co najważniejsze - my w Platformie zawsze tworzyliśmy drużynę" - zaznaczył Trzaskowski.

Wskazał ponadto, że Platforma ma doświadczonych ludzi - byłych premierów, byłych ministrów. "Ma również polityków młodego pokolenia, którzy niosą ze sobą pewną świeżość, którzy mają niesłychane wyczucie społeczne. Uważam, że jeżeli do tego dołożymy również samorządowców, nowych ludzi, to wtedy naprawdę możemy wygrać wybory z PiS i myślę, że możemy osiągnąć wynik bliski 40 proc." - przekonywał prezydent Warszawy.

Dopytywany, ocenił, że Tusk może być "wartością dodaną" dla PO. "Mówiłem, że się cieszę z powrotu Donalda Tuska, jestem ciekaw jakie dokładnie ma aspiracje, ale że jest absolutnie osobą, która może wyłącznie wzmocnić Platformę Obywatelską i wzmocnić opozycję. I o tym scenariuszu będziemy rozmawiali jutro" - powiedział Trzaskowski.

Prezydent stolicy odniósł się też w rozmowie z TVN24 do powstającego właśnie ruchu Wspólna Polska, któremu przewodzi oraz Campusu Polska Przyszłości. To wydarzenie organizowane dla młodych ludzi, które z inicjatywy prezydenta Warszawy ma się odbyć na przełomie sierpnia i września w Olsztynie.

Trzaskowski przypomniał, że ruch ma skupiać osoby sceptycznie nastawione do partii politycznych, a także stanowić forum współpracy samorządowców. "Samorządowcy, którzy normalnie zajmowaliby się pewnie swoimi małymi ojczyznami, ale dzisiaj jesteśmy na froncie walki z partią - PiS, która chce zniszczyć samorząd, więc konsolidacja samorządów i pozyskiwanie tych młodych ludzi, którzy nie są zainteresowani zapisywaniem się do partii, namawianie ich do tego, żeby jednak interesowali się życiem politycznym, żeby się angażowali, to jest ta rola, która dla mnie jest również bardzo istotna" - przekonywał Trzaskowski.

W czwartkowym spotkaniu Tusk-Trzaskowski ma wziąć udział też Budka. W sobotę ma się odbyć w Warszawie posiedzenie Rady Krajowej PO, w której weźmie udział Donald Tusk. Z informacji PAP wynika, że Budka może wówczas ogłosić rezygnację z funkcji przewodniczącego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj