Paweł Kukiz. Żałośnie przykry upadek wolnościowca [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
14 sierpnia 2021, 17:02
Paweł Kukiz
<p>Paweł Kukiz</p>/Shutterstock
Plubiłem Pawła Kukiza, kiedy zdecydował się wejść do polityki. Przyjęta w Polsce idea głosi, że należy od polityków spodziewać się pracy wysokiej jakości i jednocześnie oczekiwać od nich kłamstw, kradzieży i braku jakichkolwiek zasad. W rezultacie o politykach mówi się „złodzieje”, tak jak o farmaceutce mówi się „pani magister” - pisze w opinii Jan Wróbel.

Trudno się dziwić, że mało kto uczciwy i wartościowy do polityki idzie. A Paweł Kukiz poszedł (ja nie). Proszę, niby uznany artysta, niby duch wolny, a jednak wp… się w robotę, którą inni gardzą.

 A najważniejsze, że odważnie poszedł w zapowiedzi reperowania Rzeczypospolitej tak, by nie pozostawała folwarkiem kilku partyjnych elit, i był to szczery głos serca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj