Wróbel: Umiarkowani radykalnie [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 marca 2023, 13:39
Sala obrad Sejmu
Shutterstock
Czasem myślę o sobie, że jestem jak deputowana francuskiej Partii Radykalnej, która sto lat temu wykrzyknęła: „Jestem radykalnie umiarkowana!”  - pisze Jan Wróbel. 

Umiar w polityce jest często traktowany jako unik: ktoś stara się nie wejść w starcie i zalecając jednocześnie wszystkim stronom umiar. Przy odwiecznym problemie cenzurowania treści pornograficznych zawsze jakiś inteligent, nie chcąc być podejrzewany o pruderię i zapędy cenzorskie, ale też nie chcąc stawać po stronie pornoli, będzie nas przekonywał, że „najgorszy jest ten niski poziom artystyczny tego typu produkcji”. Inny przykład jest boleśniejszy – kiedy ktoś nawołuje „obie strony konfliktu”, czyli napadniętą Ukrainę i agresorkę Rosję, do rozmów.

CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Tematy: demokracja
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj