Wybory 2023. Frekwencja jest "prawdopodobnie największa w dziejach III RP"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 października 2023, 22:54
otwarcie urny wyborczej
Można już powiedzieć, że frekwencja jest w tej chwili prawdopodobnie jest największa w dziejach III RP"- poinformował w niedzielę późnym wieczorem przewodniczący PKW sędzia Sylwester Marciniak./PAP
Można już powiedzieć, że frekwencja jest w tej chwili prawdopodobnie jest największa w dziejach III RP"- poinformował w niedzielę późnym wieczorem przewodniczący PKW sędzia Sylwester Marciniak. Dodał, ze PKW nie może podać jeszcze dokładnych danych dot. frekwencji.

Prawdopodobnie rekordowa frekwencja

Podczas konferencji prasowej po godz. 22. szef PKW poinformował, że frekwencja w wyborach jest z dużym prawdopodobieństwem rekordowa. "Przede wszystkim chciałbym podziękować wyborcom, bo można już powiedzieć, że w tej chwili frekwencja prawdopodobnie jest największa w dziejach III RP" - powiedział Marciniak.

Podkreślił jednak, że PKW nie może podać dokładnych danych dotyczących wysokości frekwencji. "Nie chcemy wprowadzać w błąd, bo dotychczas mamy zatwierdzonych dopiero 60 protokołów obwodowych komisji wyborczych. One nie są reprezentatywne w stosunku do 30 tys. komisji obwodowych. W tym zakresie musimy czekać" - powiedział Marciniak.

Przypomniał przy tym, że dotychczas najwyższą frekwencję w wyborach do Sejmu zanotowano w 1989 r. Wyniosła ona wtedy 62,5 proc.

W niektórych komisjach zabrakło kart do głosowania

Przewodniczący PKW podkreślił, że w niektórych obwodowych komisjach zabrakło w niedzielę kart do głosowania, a w innych zgłosiło się tylu wyborców, że komisje musiały przedłużyć godziny głosowania. "Tu chociażby problem Krakowa, gdzie w komisji obwodowej nr. 124 dopisało się z dnia na dzień przeszło 1,5 tys. wyborców" - powiedział sędzia.

Odnosząc się do przypadków braku kart do głosowania w niektórych komisjach, podkreślił, że to nie PKW, a okręgowe komisje wyborcze, obwodowe komisje w porozumieniu z władzami samorządowymi powinni na bieżąco reagować w tej sprawie.

Zapewnił przy tym,, że wyborcy, którzy zgłosili się do lokalu wyborczego do godz. 21. ,mają prawo oddać głos.

Wyniki wyborów 2023

Z sondażu exit poll pracowni Ipsos wynika, że PiS w niedzielnych wyborach do Sejmu zdobył 36,8 proc. głosów, KO - 31,6 proc., Trzecia Droga - 13 proc., Lewica - 8,6 proc., a Konfederacja - 6,2 proc. Wszystkie te komitety uzyskały mandaty poselskie: PiS - 200, KO - 163, Trzecia Droga - 55, Lewica - 30, a Konfederacja - 12. Według tego sondażu frekwencja w wyborach wyniosła 72,9 proc.(PAP)

autorzy: Mateusz Mikowski, Aleksandra Rebelińska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj