Czy Tusk spotka się z Morawieckim? "Szkoda czasu"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 listopada 2023, 15:49
Donald Tusk
Panowie z PiS-u mają jakąś awersję wobec mnie i nie zapraszają mnie na spotkania; gdybym dostał zaproszenie, to musiałbym się zastanowić, ale nie lubię uczestniczyć w parodii czy fikcji, szkoda trochę czasu - powiedział lider PO Donald Tusk pytany o możliwe spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim./PAP
Panowie z PiS-u mają jakąś awersję wobec mnie i nie zapraszają mnie na spotkania; gdybym dostał zaproszenie, to musiałbym się zastanowić, ale nie lubię uczestniczyć w parodii czy fikcji, szkoda trochę czasu - powiedział lider PO Donald Tusk pytany o możliwe spotkanie z premierem Mateuszem Morawieckim.

List premiera Morawieckiego

Premier Morawiecki wysłał list do polityków Lewicy, Polski 2050, Konfederacji i PSL z zaproszeniem na spotkanie. Pisze w nim, że w związku z desygnowaniem go na premiera i powierzeniu mu misji utworzenia rządu, zaprasza do Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Do wyboru pozostawia jeden z terminów: czwartek 23 listopada w przedziale między godz. 9 a 14 lub piątek 24 listopada w przedziale między 10 a 15.

Tusk: Panowie z PiS-u mają jakąś awersję wobec mnie

Dziennikarze w Sejmie pytali Tuska o to spotkanie. "Panowie z PiS-u mają jakąś awersję wobec mnie i nie zapraszają mnie" - odparł lider PO. Dopytywany, czy przyjąłby takie zaproszenie, odpowiedział: "muszę się zastanowić".

"Ale nie lubię uczestniczyć w parodii czy fikcji, szkoda trochę czasu, wszystko na to wskazuje, że mówią państwo o sprawie niepoważnej. Przykro mi tak mówić, w końcu to premier, ale sprawa jest niepoważna i wszyscy o tym wiemy" - powiedział Tusk.

Dodał, że premier Morawiecki "jest na tyle inteligentny, że wie, że uczestniczy w farsie". "Ale to jest jego wybór" - zaznaczył.

Wybory do Sejmu

W wyborach do Sejmu, które odbyły się 15 października, PiS zdobyło 194 mandaty, co nie daje większości co najmniej 231 posłów. KO zdobyła 157 mandatów, Trzecia Droga - 65, Nowa Lewica - 26, a Konfederacja - 18.

Umowa koalicyjna

10 listopada doszło do parafowania umowy koalicyjnej przez przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Donalda Tuska, przewodniczącego Polski 2050 Szymona Hołowni, prezesa Polskiego Stronnictwa Ludowego Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz współprzewodniczących Nowej Lewicy: Włodzimierza Czarzastego i Roberta Biedronia. Kandydatem koalicji na premiera jest Donald Tusk.

Dymisja dotychczasowego rządu

13 listopada prezydent Andrzej Duda przyjął dymisję Rady Ministrów, która do czasu powołania nowego rządu będzie nadal sprawować obowiązki, a następnie - zgodnie z wcześniejszymi deklaracjami - desygnował Mateusza Morawieckiego na premiera.(PAP)

autor: Karol Kostrzewa

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: polityka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj