Wybory 2023 w Polsce. Ile obwodowych komisji wyborczych będzie za granicą?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 października 2023, 21:12
głosowanie wybory
Referendum 2023 nie jest obowiązkowe. Jakie pytania zadał rząd w referendum? /shutterstock
Za granicą będzie 417 obwodowych komisji wyborczych - Ministerstwo Spraw Zagranicznych ponownie zdecydowało o zwiększeniu ich liczby. Szefowa Krajowego Biura Wyborczego Magdalena Pietrzak nie spodziewa się problemów przy liczeniu głosów w obwodach zagranicznych.

W niedzielę odbędą się wybory do Sejmu i Senatu oraz referendum ogólnokrajowe.

Zgodnie z Kodeksem wyborczym, zagraniczne komisje wyborcze mają od zakończenia głosowania 24 godziny na zliczenie oddanych głosów; jeśli nie zdążą tego zrobić, to głosowanie w tych obwodach uważa się za niebyłe.

Szefowa Krajowego Biura Wyborczego przypominała, że w wyborach do Sejmu i Senatu cztery lata temu najliczniejsze zagraniczne komisje wyborcze przekazywały swoje protokoły w poniedziałek we wczesnych godzinach porannych, zaś ostatni protokół - z największej, liczącej blisko 6 tys. wyborców komisji - wpłynął w południe w powyborczy poniedziałek.

"Jeśli komisje będą musiały policzyć karty referendalne, to będą miały drugie tyle czasu na to" - wskazywała.

Zwróciła też uwagę, że w tegorocznych wyborach za granicą powołano o blisko 100 obwodowych komisji wyborczych więcej: w wyborach w 2019 r. było to 320 komisji, zaś w tym roku będzie ich 417.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych już dwukrotnie zwiększało liczbę komisji za granicą. Najpierw utworzono 402 obwody głosowania, następnie zwiększono ich liczbę kolejno do 410 i 417. Dotyczy to przede wszystkim Niemiec, Holandii, Włoch, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii, gdzie w utworzonych już obwodach szybko przyrastała liczba wyborców i istniała obawa, że komisje nie zdołają ustalić wyników głosowania w 24 godziny od jego zakończenia.

Ponadto, szefowa KBW wskazywała, że wbrew nieprawdziwym informacjom ostatnia nowelizacja Kodeksu wyborczego nie zmieniła zasad liczenia głosów w wyborach i będzie się ono odbywać tak, jak dotychczas - komisje będą liczyć głosy wspólnie, a nie w zespołach roboczych.

"Biorąc pod uwagę okoliczności: fakt, że za granicą będzie dużo więcej obwodowych komisji, to, że konsulowie mogą powoływać większe składy tych komisji, a także dane sprzed czterech lat, to nie powinno być problemów ze zliczeniem głosów o czasie" - podkreśliła Pietrzak.(PAP)

Autorka: Aleksandra Rebelińska

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj