W Polsce rolnictwo zużywa około 5,12 proc. całkowitej energii krajowej, czyli więcej niż średnia unijna, wynosząca 3,21 proc. Oznacza to, że polskie gospodarstwa należą do najbardziej energochłonnych w Europie, co czyni nasz sektor rolny szczególnie wrażliwym na wahania cen energii, jednocześnie dając mu ogromny potencjał transformacyjny - poinformowali eksperci Fundacji.

Rolnicy coraz chętniej inwestują w odnawialne źródła energii

Według nich zainteresowanie OZE widać zwłaszcza w przypadku produkcji zwierzęcej. Prąd potrzebny jest bowiem m.in. do wentylacji budynków inwentarskich, ogrzewania, chłodzenia, suszenia zbóż czy przechowywania. Wskazali, że energia jest jednym z kosztów produkcji, podobnie jak pasze czy nawozy i - jak wyliczyli - stanowi 9,5 proc. kosztów produkcji rolnej.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że jeszcze niedawno inwestycje energetyczne w gospodarstwach rolnych rozpatrywano głównie w kategoriach oszczędności – miały obniżać rachunki za prąd i stabilizować koszty produkcji. Teraz coraz częściej stają się one elementem modelu biznesowego; wielu rolników postrzega instalacje paneli fotowoltaicznych lub turbin wiatrowych jako szansę na dodatkowy dochód.

Transformacja energetyczna rolnictwa nie polega już wyłącznie na ograniczaniu kosztów. Coraz częściej oznacza zmianę modelu funkcjonowania gospodarstwa: od biernego odbiorcy energii do jej aktywnego producenta. Produkcja energii z biomasy, promieniowania słonecznego czy też wiatru zaczyna być naturalnym uzupełnieniem produkcji żywności

- ocenił prezes Fundacji Europejski Fundusz Rozwoju Wsi Polskiej Krzysztof Podhajski.

Polska należy do najszybciej rozwijających się rynków fotowoltaiki

Z raportu Fundacji wynika, że Polska należy do najszybciej rozwijających się rynków fotowoltaiki w Europie. Na początku 2025 r. moc zainstalowana paneli fotowoltaicznych osiągnęła około 22 GW, a prognozuje się, że przed końcem dekady przekroczy 38 GW. Fotowoltaika stanowi już ponad 6 proc. mocy zainstalowanej OZE, a w naszym kraju działa ponad 1,6 mln instalacji prosumenckich.

Instalacje fotowoltaiczne ograniczają koszty energii i emisję wynikającą z jej zużycia, jednak nie rozwiązują wszystkich wyzwań środowiskowych towarzyszących produkcji rolniczej - wskazali eksperci. Przyznali, że w gospodarstwach prowadzących produkcję zwierzęcą kluczowym zagadnieniem pozostaje zagospodarowanie nawozów naturalnych i pozostałości organicznych. Ich zdaniem rozwiązaniem problemu mogą być instalacje biogazowe.

Przykład

Do produkcji biogazu wykorzystywane są: gnojowica i obornik, odpady paszowe i poprodukcyjne, frakcje organiczne z przetwórstwa rolno-spożywczego, a w niektórych instalacjach - także kiszonki energetyczne.

Według danych Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, do 24 marca 2025 r. w krajowym wykazie producentów biogazu rolniczego było 181 instalacji należących do 151 podmiotów gospodarczych. Zdecydowana większość operatorów prowadzi działalność polegającą wyłącznie na wytwarzaniu energii elektrycznej z biogazu. (PAP)

awy/ pad/