Około 20 tysięcy wakatów nauczycielskich w całej Polsce

W połowie sierpnia Związek Nauczycielstwa Polskiego informował o ok. 20 tys. wakatów nauczycielskich. Rzeczniczka związku Magdalena Kaszulanis powiedziała, że jest to liczba wakatów porównywalna z liczbą z połowy sierpnia ubiegłego roku. Zastrzegła, że „sytuacja jest płynna i dynamiczna, bo część nauczycieli podejmuje teraz decyzje”.

Z kolei Ministerstwo Edukacji Narodowej podało w środę, że w prowadzonych przez kuratoria bazach wolnych miejsc pracy jest 12,7 tys. ofert pracy dla nauczycieli w szkołach i placówkach oświatowych, co przekłada się na 8,5 tys. wolnych etatów. Jak zaznaczył resort, aktualnie trwa tzw. ruch służbowy nauczycieli, co ma wpływ na zwiększenie liczby ofert pracy dla nauczycieli na zbliżający się rok szkolny.

Największą część ogłoszeń o wolnych stanowiskach pracy stanowią ogłoszenia dla nauczycieli wychowania przedszkolnego (ok. 12 proc. ogłoszeń), nauczycieli współorganizujących kształcenie uczniów z niepełnosprawnościami (ok. 11 proc. ogłoszeń), nauczycieli psychologów (ok. 10 proc. ogłoszeń), nauczycieli języka angielskiego (ok. 6 proc. ogłoszeń) i nauczycieli matematyki (ok. 5 proc. ogłoszeń).

Dolnośląska kurator oświaty Ewa Skrzywanek pytana przez PAP o wakaty nauczycielskie w regionie poinformowała, że brakuje tam niemal tysiąc nauczycieli. – Braki są w etatach nauczycieli przedmiotów ścisłych – fizyka czy matematyka, chemia, ale też języków obcych i edukacji wczesnoszkolnej – powiedziała kurator.

Studenci ostatnich lat mogliby pracować w szkołach, ale...

Zaznaczyła, że problem z wakatami mógłby być częściowo rozwiązany, gdyby wszedł w życie projekt rozporządzenia umożliwiający studentom czwartego i piątego roku pedagogiki podjęcie pracy w przedszkolach i edukacji wczesnoszkolnej w okresie przejściowym. – Niestety to rozwiązanie nie weszło w życie, ponieważ związki zawodowe i część ekspertów na to się nie zgodzili – zwróciła uwagę Skrzywanek. Potwierdziła, że dyrektorzy szkół szukają rozwiązań problemów związanych z brakiem kadry pedagogicznej „rozdzielają godziny pomiędzy nauczycieli pracujących w szkole”. – Często proszeni są o powrót do pracy nauczyciele, którzy przeszli na emeryturę – dodała kurator.

Nie wszędzie jest tak dużo wakatów nauczycielskich

Lubelski kurator oświaty Tomasz Szabłowski poinformował PAP, że w województwie jest 448 ofert pracy dla nauczycieli, z czego 87 propozycji to praca na zastępstwo. Reszta została wskazana jako wakat. Najwięcej ofert dotyczy psychologów, nauczycieli współorganizujących kształcenie oraz pedagogów specjalnych, wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej. - Duże zapotrzebowanie na specjalistów wynika z coraz większych potrzeb uczniów oraz rosnącej liczby uczniów z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego – podkreślił kurator.

Rzeczniczka lubelskiego ratusza Justyna Góźdź podała, że w Lublinie jest tylko jeden wakat. Chodzi o nauczyciela praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół Samochodowych.

W województwie zachodniopomorskim w systemie oświaty jest aktualnie 380 ofert pracy. To praca zarówno dla nauczycieli przedmiotów, jak i specjalistów: psychologów, logopedów, wychowawców, bibliotekarzy, trenerów itp. - Tylko część tych ofert to oferty pracy na pełnym etacie. Większość ogłoszeń dotyczy pracy w mniejszej liczbie godzin, nawet od godziny w tygodniu – przekazała rzeczniczka prasowa Kuratorium Oświaty w Szczecinie Agnieszka Lisowska. - Ostatni tydzień wakacji to jeszcze czas ruchów kadrowych, liczba ofert pracy w szkołach w województwie jest porównywalna do zeszłorocznej – dodała.

W samym Koszalinie (woj. zachodniopomorskie) w 20 przedszkolach, 13 szkołach podstawowych, 10 szkołach ponadpodstawowych i dwóch placówkach kształcenia specjalnego zatrudnionych jest ok. 2 tys. nauczycieli na 1838 etatach. - Brakuje obecnie nauczycieli praktycznej nauki zawodu. Dyrektorzy szkół ratują się tym, że sięgają po emerytów z odpowiednim przygotowaniem do nauki zawodu. Od lat bardzo poszukiwani i pożądani są nauczyciele przedmiotów ścisłych, chodzi przede wszystkim o matematyków i fizyków, problemy też są z nauczycielami chemii, którzy kończąc bardzo trudne studia, wybierają przyszłość zawodową niezwiązaną ze szkołą – przekazał PAP dyr. wydziału edukacji w koszalińskim magistracie Krzysztof Stobiecki.

Zaznaczył, że ostateczną liczbę wakatów będzie mógł podać po 12 września, bo do tego czasu dyrektorzy szkół mają czas na złożenie aneksów do planu organizacji roku szkolnego. Stobiecki wskazał przy tym, że w poprzednim roku szkolnym dyrektorzy szkół poradzili sobie z niedoborem nauczycieli, niestety często „kosztem braku konkurencyjności, która zwykle dobrze wpływa na jakość”. Dodał, że w sytuacji bezskutecznego długiego poszukiwania nauczyciela matematyki i fizyki w ubiegłym roku szkolnym z pomocą przyszła Politechnika Koszalińska. - Posiłkowaliśmy się możliwością zatrudnienia nauczyciela akademickiego – podał dyr. Sobiecki.