- Sejm zagłosował ws. programu SAFE
- Tusk: To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości
- Kidawa-Błońska: Tego nie można nazwać inaczej niż zdradą
- Siemoniak: To działanie wbrew polskim interesom i wbrew polskiej racji stanu
- Błaszczak: SAFE w tym kształcie to oddawanie naszej suwerenności
Sejm zagłosował ws. programu SAFE
Za ustawą wdrażającą unijny program dozbrajania SAFE opowiedziało się w piątkowym głosowaniu 236 posłów, przeciw było 199, wstrzymało się 4. Na 180 biorących udział w głosowaniu posłów PiS 179 było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu. Wszyscy głosujący posłowie Konfederacji (14 osób) byli przeciw ustawie.
Tusk: To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości
„Maski opadły. PiS i Konfederacja zagłosowały przeciwko programowi SAFE, czyli przeciw bezpieczeństwu Polski, przeciw nowoczesnej armii, przeciw polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu. To już nie jest opozycja, to są wrogowie polskiej niepodległości” – napisał na portalu X premier chwilę po głosowaniu.
Kidawa-Błońska: Tego nie można nazwać inaczej niż zdradą
Do wyników głosowania odniosła się również marszałek Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, która napisała na X, że „PiS zagłosował w Sejmie przeciwko ustawie SAFE - przeciwko bezpieczeństwu Polski i polskiej gospodarce”. „Tego nie można nazwać inaczej niż zdradą” - dodała.
Siemoniak: To działanie wbrew polskim interesom i wbrew polskiej racji stanu
A minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak stwierdził we wpisie na X, że PiS i Konfederacja głosowały przeciwko „przeciw przyspieszeniu modernizacji Wojska Polskiego”. „To działanie wbrew polskim interesom i wbrew polskiej racji stanu” - dodał.
Błaszczak: SAFE w tym kształcie to oddawanie naszej suwerenności
SAFE w tym kształcie to oddawanie naszej suwerenności i blokowanie prawidłowego rozwoju Sił Zbrojnych; koalicja PO-PSL już raz była grabarzem Wojska Polskiego, teraz idą tą samą drogą - uznał przewodniczący klubu, b. szef MON Mariusz Błaszczak po uchwaleniu przez Sejm ustawy wdrażającej ten program.
„Fundusz SAFE w tym kształcie to oddawanie suwerenności i blokowanie prawidłowego rozwoju Sił Zbrojnych RP” - napisał Błaszczak na platformie X po głosowaniu. Dodał, że PiS „zawsze stoi po stronie żołnierzy i bezpiecznej Polski”. „Koalicja PO-PSL już raz była grabarzem Wojska Polskiego. Teraz idą tą samą drogą” – dodał b. szef MON.
Program SAFE krytykuje opozycja. W pracach sejmowych posłowie PiS zgłosili łącznie 13 poprawek, jednak zostały one odrzucone w piątkowych głosowaniach przed uchwaleniem ustawy. Wątpliwości opozycji dotyczą przede wszystkim kwestii przejrzystości wydawania środków z SAFE, a także obaw, że unijny program może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę, według polityków prawicy w ten sposób został już wykorzystany fundusz KPO i związane z nim tzw. kamienie milowe.
Czym jest program SAFE?
Instrument SAFE to program, który ma na celu wzmocnienie obronności państw członkowskich UE; przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia – m.in. w postaci nisko oprocentowanych pożyczek – przede wszystkim na zakupy sprzętu wojskowego, zwłaszcza produkowanego w Europie. Polska złożyła wniosek o dofinansowanie na kwotę 43,7 mld euro, będąc tym samym największym beneficjentem tego programu pożyczkowego.
By Polska na pewno skorzystać mogła z unijnego programu, przygotowana w MON uchwalona w piątek ustawa musi wejść w życie do marca, gdy planowane jest zawarcie umowy pożyczkowej na środki z SAFE z Komisją Europejską. Ustawa zakłada stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa (FIZB), za pośrednictwem którego rząd będzie mógł korzystać z pieniędzy z SAFE. Wiceszef MON Cezary Tomczyk mówił w piątek, że między 80 a 90 proc. środków z SAFE wydanych zostanie w polskim przemyśle zbrojeniowym.
Pożyczki z programu SAFE nie będą wliczane do państwowego długu publicznego, ale do długu sektora instytucji rządowych i samorządowych
Pożyczki z programu SAFE nie będą wliczane do państwowego długu publicznego według polskiej definicji – poinformowało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania PAP. Wejdą one do długu sektora instytucji rządowych i samorządowych według definicji unijnej.
„Zgodnie z procedowanym projektem ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE (FIZB), pożyczki z UE mają być zaciągane przez BGK na rzecz FIZB. Oznacza to, że pożyczka nie będzie wliczana do państwowego długu publicznego (wg definicji krajowej). Należy zakładać, że FIZB zostanie zaliczony do sektora instytucji rządowych i samorządowych wg definicji UE. Oznacza to, że pożyczka będzie wliczana do długu sektora instytucji rządowych i samorządowych wg definicji UE” – poinformowało Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania PAP.
Resort wyjaśnił także, że pożyczki nie są zaliczane do długu publicznego w momencie uruchomienia programu czy też podpisania umowy. Staje się to dopiero w momencie zaciągnięcia poszczególnych transz pożyczek.
„Pożyczka jest instrumentem finansowania potrzeb pożyczkowych. W takim zakresie, w jakim pożyczki SAFE będą finansowały już wcześniej zaplanowane do sfinansowania długiem wydatki na modernizację Sił Zbrojnych, nie będzie ona powodowała zwiększenia długu publicznego w stosunku do wcześniejszych prognoz” – podało MF w odpowiedzi na pytania PAP.
Zgodnie z prognozami zawartymi w uzasadnieniu do projektu ustawy budżetowej na rok 2026, na koniec tego roku państwowy dług publiczny wyniesie 53,8 proc. PKB. Z kolei dług sektora instytucji rządowych i samorządowych (wg definicji UE) wyniesie 66,2 proc. na koniec 2026 r.