Forsal logo

Śmigłowce dla polskiego wojska. Decyzja do końca roku

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 czerwca 2024, 14:51
Śmigłowiec AW-149
Śmigłowiec AW-149/ShutterStock
Do końca roku zapadną decyzje co do zakupu śmigłowców dla polskich Sił Zbrojnych - zapowiedział we wtorek wiceminister obrony Paweł Bejda. Zastrzegł, że w tej sprawie MON czeka na dyspozycje od Sztabu Generalnego.

Wiceszef MON uczestniczył we wtorek w otwarciu linii produkcyjnej śmigłowców AW149 w PZL-Świdnik (Lubelskie). Poinformował, że trwa analiza, która ma wykazać, ile i jakich typów śmigłowców potrzebuje Wojsko Polskie. "Czekamy na dyspozycje od Sztabu Generalnego. Chcemy słuchać tego, co naprawdę chce wojsko" – podkreślił.

"Myślę, że do końca tego roku te decyzje zapadną. Kiedy będziemy wiedzieli, czego potrzebujemy i w jakiej ilości, Agencja Uzbrojenia w jakiś sposób będzie wszczynała postępowanie i będziemy wtedy zbierać oferty z całego świata" – powiedział wiceszef MON.

Zdaniem wiceministra Bejdy w Siłach Zbrojnych RP jest wiele "wysłużonych, postsowieckich" śmigłowców z rodziny Mi, które trzeba zastępować "nowymi technologiami, platformami". Dodał, że najważniejszymi kryteriami wyboru nowych będą: jakość, wyposażenie, terminowość dostaw i cena.

Nawiązując do otwarcia linii produkcyjnej AW149 Bejda przypomniał, że wartą ponad 8,2 mld zł brutto umowę na dostawę do polskiej armii 32 śmigłowców tego typu podpisano 1 lipca 2022 r. W jego ocenie AW149 są dla Wojska Polskiego "ogromnym wzmocnieniem" a kontrakt stanowi inwestycję w polską gospodarkę. "Trzeba wspierać polski przemysł i absolutnie stawiam znak równości między prywatnym przemysłem a między państwowym przemysłem" – powiedział.

W październiku 2023 r. pierwsze dwa AW149 trafiły do 25. Brygady Kawalerii Powietrznej. Śmigłowce są przeznaczone m.in. do transportu żołnierzy i ich wsparcia na polu walki, są dostosowane także do misji ewakuacyjnych i poszukiwawczych. Do marca br. do służby trafiły cztery AW149. Dostawy będą realizowane do 2029 r.(PAP)

autor: Piotr Nowak

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Artur Patrzylas, Forsal.pl
oprac. Artur Patrzylas

Dziennikarz, redaktor i wydawca. W mediach internetowych pracuje już od dekady. Doktor kulturoznawstwa, absolwent socjologii i dziennikarstwa. Pisze przede wszystkim o makroekonomii, biznesie, rynkach finansowych oraz technologiach. Posiadaną wiedzę wykorzystuje w praktyce jako inwestor. Po godzinach namiętny czytelnik i kinoman.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrump zatopi amerykańską turystykę? Podróżni zaczynają bojkotować USA »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj