Broń na wojnę z Rosją utknęła w Niemczech. Szokujące wnioski raportu armii USA

amunicja, wojsko
Broń na wojną z Rosją utknęła w Niemczech. Szokujące wnioski raportu armii USA/ShutterStock
To Niemcy i ich rzekomo niezawodne państwowe koleje Deutsche Bahn odpowiadać mają za to, że Ukraina nie miała czym strzelać do atakujących Rosjan. Odtajniony raport armii USA nie pozostawia wątpliwości, skąd wzięły się amunicyjne braki i dlaczego amerykańskie wojska musiały improwizować, by w ogóle jakiekolwiek uzbrojenie dotarło na ukraiński front.

W czasie trwającej od blisko trzech lat wojny na Ukrainie obrońcy już kilkakrotnie skarżyli się, że nie mają czym strzelać do atakujących Rosjan. Brakowało głównie artyleryjskiej amunicji i to pomimo tego, że przyznawane przez Zachód kolejne pakiety uzbrojenia zakładały jej dostarczenie.

Amunicja dla Ukrainy utknęła w Niemczech

Do tej pory zakładano, iż za opóźnienia te odpowiada ogólna opieszałość Zachodu i niechęć do pełniejszego angażowania się w konflikt, jednak teraz, dzięki dochodzeniu dziennikarzy „Defense One” na światło dzienne wychodzą szokujące fakty. Dotarli oni bowiem do raportu, jaki sporządził Generalny Inspektor Departamentu Obrony USA, a opowiadającego o tym, jakie pojawiły się problemy, gdy trzeba było przetransportować amerykańską amunicję przez Niemcy, wprost na Ukrainę. Jak wynika z dokumentu, problemy zaczęły się, gdy za jej transport zabrał się niemiecki, publiczny przewoźnik.

„Dostawy amerykańskiej amunicji na Ukrainę zostały w ubiegłym roku opóźnione o co najmniej dwa miesiące z powodu problemów z kontraktem wojskowym USA z niemieckimi kolejami Deutsche Bahn(…). „liczne opóźnienia” miały miejsce między grudniem 2022 r. a styczniem 2023 r., mniej więcej w tym samym czasie, gdy Ukrainie zaczęło brakować amunicji dostarczanej przez USA - czytamy w publikacji.

Udostępniony dziennikarzom raport został co prawda częściowo utajniony i niektóre zdanie zamazane na czarno, ale i tak z pozostawionego kontekstu można wnioskować, iż opóźnienia spowodowane były tym, że umowa podpisana pomiędzy niemiecką koleją, a EUCOM (Europejskie Dowództwo Stanów Zjednoczonych) nie zakładała sytuacji nadzwyczajnych. Jakich – to przez amerykańskich urzędników zostało zatajone, choć można się domyślać, że chodzi próbę renegocjowanie umowy z Deutsche Bahn.

„Sformułowanie sugeruje, że Deutsche Bahn odrzuciło prośbę wojska o jakiś rodzaj usługi” – pisze Defense One.

Niemiecka kolej to „wąskie gardło”?

Amerykanie, napotykając na opór niemieckich partnerów, nie poddali się, ale jak to mają w zwyczaju, zaczęli kombinować. Nie mogąc skorzystać z niemieckich kolei, by dostarczyć amunicję na Ukrainę, starali się szukać alternatywnych tras, omijających w przyszłości Niemcy. Ich uwaga spoczęła na trasach morskich i portach. W 2023 roku, stając pod ścianą, zapłacili dodatkowe 1,6 mln dolarów, aby wynająć transport morski.

„Zastępca dyrektora ds. logistyki w European Command zgodził się z zaleceniem przeglądu umowy wojska z Deutsche Bahn i wprowadzenia wszelkich niezbędnych zmian. A dowództwo zgodziło się z wezwaniem raportu do znalezienia innych opcji wysyłki, mówiąc, że przyjrzy się innym portom morskim i logistyce” – czytamy w publikacji.

Sami Niemcy przyznają się do swych kłopotów z kolejową logistyką, a w czerwcowym raporcie Niemieckiej Rady ds. Stosunków Zagranicznych zauważyli, że ich zdolności transportowe ograniczone są przez nadmierną biurokrację i zbyt małe inwestycje w sektor kolejowy. Brakować ma także wagonów, a jeśli nawet te się znajdą, to pierwszeństwo ma transport komercyjny, a nie nadzwyczajne, wojskowe dostawy.

Z treści niemieckiego raportu wynika, że problem dotyczy nie tylko zagranicznej broni, ale też samej Bundeswehry. Gdy ta podpisała w 2023 roku z Deutsche Bahn umowę na zarezerwowanie 343 wagonów na potrzeby wojskowych transportów, „Deutsche Bahn Cargo będzie miało trudności z zrobieniem więcej z powodu rezerwacji transportu komercyjnego”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBroń na wojnę z Rosją utknęła w Niemczech. Szokujące wnioski raportu armii USA »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj