Zainteresowanie prawicowców szkołą, a już zwłaszcza jej przekazem historyczno politycznym, jest często tłumaczone jako objaw rzekomo typowej dla nich mentalności indoktrynacyjnej - pisze Jan Wróbel.
Oto MY, liberalno-demokratyczny mainstream, z założenia bronimy obiektywizmu nauczania (tak jak rozumiemy obiektywizm, po swojemu). Natomiast ONI, prawicowcy-nacjonaliści-fundamentaliści, chcą narzucać wszystkim, zlituj się Istoto Najwyższa, swój światopogląd.
Dla liberalno-demokratycznego środowiska istnienie Czarnków, Rzymkowskich i Roszkowskich jest darem niebios. Ich agresywny i nieraz komiczny sposób artykułowania prawicowych myśli prowokuje inteligenta do obrony podstawowych zasad polskiej inteligenckiej kultury.
CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP I NA E-DGP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Powiązane
Zobacz
|
