Ceny materiałów budowlanych zaskakują. Ale trend może się niedługo zmienić

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 kwietnia 2024, 07:00
[aktualizacja 18 kwietnia 2024, 21:53]
materiały budowlane, plac budowy, budowlaniec
Ceny materiałów budowlanych w marcu spadły o 3,2 proc., w porównaniu do zeszłego roku/ShutterStock
Ceny materiałów budowlanych to gorący temat dla inwestorów oraz osób, które planują budowę domu. W ciągu ostatnich miesięcy można było zaobserwować ich stopniowy spadek. Najnowsza analiza Grupy PSB Handel za marzec pokazała, że ten trend nadal się utrzymuje. Eksperci ostrzegają jednak, że taki stan może nie potrwać długo.

W odniesieniu do marca 2023 roku, ceny materiałów budowlanych spadły średnio o 3,2 proc. Podobnie było w lutym. Nieco większe obniżki można zauważyć w kanale hurtowym. Wynosiły one 4,1 proc. W kanale detalicznym zaobserwowano spadek o 2,6 proc.

Te materiały budowlane są najtańsze

Spadek cen wystąpił już siódmy raz z rzędu. Dotyczy on większości grup towarów. Co najbardziej potaniało?

  • Płyty OSB i drewno - spadek o 23 proc.

  • Dachy, rynny - spadek o 8 proc.

  • Sucha zabudowa, otoczenie domu i wykończenia - spadek o 7 proc.

  • Ogród, hobby i izolacje termiczne - spadek o 5 proc.

  • Instalacje wodochronne, ściany, kominy i oświetlenie, elektryka - spadek o 4 proc.

  • Dekoracje, instalacje, ogrzewanie i narzędzia  - spadek o 2 proc.

  • Wyposażenie, AGD, motoryzacja i płytki, łazienki, kuchnie - spadek o 1 proc.

Jak podaje Grupa PSB, w lutym 2024 roku zaobserwowano 15-procentowy wzrost sprzedaży materiałów budowlanych, w porównaniu do lutego 2023 roku. Jakie produkty cieszyły się największą popularnością?

  • Ściany i kominy - wzrost sprzedaży o 67 proc.

  • Izolacje wodochronne - wzrost sprzedaży o 57 proc.

  • Cement i wapno - wzrost sprzedaży o 46 proc.

Niektóre materiały budowlane podrożały

Wzrost cen rok do roku zaobserwowano tylko w kilku kategoriach produktów i był on niewielki. Najbardziej podrożały farby i lakiery (+3 proc.), następnie cement i wapno (+2 proc.), stolarka (+0,1 proc.) i chemia budowlana (+0,04 proc.).

Ile będą kosztować materiały w 2024 roku? Prognozy cen

W sezonie wiosennym popyt na materiały budowlane zwyczajowo rośnie. Jest to związane z faktem, iż w tym czasie wielu inwestorów rozpoczyna budowę domów. Spadające ceny mogą sugerować, że póki co popyt nie jest zbyt wysoki. Jak podają eksperci z technologieibudownictwo.pl, podobne spadki cen nie miały miejsca w ciągu ostatnich kilku lat i może być to związane z przestojem w budownictwie mieszkaniowym. Niemniej jednak w 2024 roku prognozowane jest ożywienie inwestycji, co może skutkować zmianą dotychczasowego trendu. Wynika to z kilku względów.

Wszystko wskazuje na to, że sezon budowlany ruszy dopiero w drugim kwartale tego roku. Większość inwestycji może rozpocząć się w połowie roku, co na pewno pociągnie za sobą wzrost cen. Jak podają eksperci z RynekPierwotny.pl, koniunktura na rynku budowlanym zależy od tego, co będzie działo się na pierwotnym rynku mieszkaniowym. Dziać może się zaś sporo, przede wszystkim z uwagi na środki z KPO oraz zapowiadany program dopłat do kredytów hipotecznych. Do tego należy dodać perspektywę renowacji, które są powiązane z przyjętą ostatnio przez Parlament Europejski dyrektywą budowlaną. 

Ekspert z RynekPierwotny.pl wskazuje na jeszcze jedną kwestię związaną ze wzrostem cen cementu oraz wapnia. Kluczowym kosztem związanym z ich produkcją są koszty energii. Jeśli będą one rosnąć, wpłynie to na dalszy wzrost cen tych materiałów.

“Jeżeli chodzi o perspektywę kilkuletnią, to wspomniana branża cementowa i wapiennicza znajdzie się pod presją ze względu na wzrost cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla oraz wymagane inwestycje w celu osiągnięcia bezemisyjności. Takie problemy będą dotyczyły również nieco mniej energochłonnego przemysłu stalowego. Inny element unijnej polityki, czyli dyrektywa budynkowa w ciągu kolejnych 8-10 lat może negatywnie wpłynąć np. na ceny materiałów izolacyjnych” - zaznacza ekspert z RynekPierwotny.pl.

Osoby, które planują rozpocząć inwestycję, już wkrótce mogą zdziwić się zmianą cen i zwiększeniem wydatków. Warto więc śledzić rynek i zawczasu zaplanować zakupy materiałów budowlanych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj