Podatek od przydrożnych kapliczek i krzyży? Zaskakująca interpretacja fiskusa

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
30 lipca 2024, 08:05
Kapliczka
Podatek od przydrożnych kapliczek i krzyży? Zaskakująca interpretacja fiskusa/ShutterStock
Przydrożne krzyże, figurki świętych i kapliczki mogą być objęte podatkiem od nieruchomości - pisze wtorkowy "Puls Biznesu". To efekt działań resortu finansów, który zapędził się w rozszerzaniu podatku od nieruchomości - czytamy w gazecie. 

Podatek od kapliczek

"W poszukiwaniu dodatkowych pieniędzy dla budżetu państwa Ministerstwo Finansów (MF) zdaje się przesuwać granice. Okazuje się, że projektowane przepisy nakładają daninę nie tylko na przedsiębiorstwa, kombinaty i całą ich infrastrukturę sieciową, techniczną i użytkową. Eksperci wskazują, że podatkiem od nieruchomości mogą być objęte również tzw. obiekty małej architektury (obecnie wyłączone z opodatkowania)" - zwrócił uwagę "Puls Biznesu".

Do tych obiektów należą m.in. wykorzystywane na potrzeby kultu religijnego kapliczki, krzyże przydrożne, święte figurki, a także obiekty architektury ogrodowej jak np. wodotryski, posągi ogrodowe (np. krasnale, nimfy, amorki), pergole, oczka wodne, kaskady, ogrody skalne, ogrodowe murowane grille oraz obiekty użyteczności codziennej jak piaskownice, ławki, huśtawki, drabinki, wiaty na wózki, słupki, śmietniki.

"Obecnie tego typu obiekty są wyraźnie zwolnione z podatku od nieruchomości. Najnowszy projekt MF zmian w tym podatku nie przewiduje już tego zwolnienia. Informują o tym eksperci Konfederacji Lewiatan i Business Centre Club" - czytamy w "PB".

Obiekty małej architektury

BCC w swej opinii wskazuje, że projekt w aktualnym brzmieniu rozciąga podatek od nieruchomości na obiekty małej architektury.

„Projekt nie odwołuje się do obiektów małej architektury, prowadząc tym samym do rozszerzenia zakresu opodatkowania. Pominięcie tej kategorii prowadzi do uznania za budowle wielu obiektów, które dotychczas nie podlegały opodatkowaniu” - czytamy w cytowanym przez "PB" stanowisku BCC.

Gazeta przywołuje też opinię eksperta "Lewiatana" Przemysława Pruszyńskiego, który zwrócił uwagę, że od wielu lat to właśnie podatek od nieruchomości rodził najwięcej sporów i wątpliwości interpretacyjnych, których wiele musiały rozstrzygać sądy. "Przy okazji obecnej nowelizacji ustawy MF widocznie postanowiło te rozbieżności powyjaśniać, ale niestety w sposób korzystny dla fiskusa" – stwierdził.

"Projekt jest mocno krytykowany nie tylko przez środowiska przedsiębiorców, ale także przez wiele ministerstw" - zaznaczył "Puls Biznesu". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj