Czy Bezpieczny Kredyt rzeczywiście napełnił kieszenie deweloperów?

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
9 grudnia 2023, 13:00
Marże deweloperów
Marże deweloperów/Forsal.pl
Sezon publikacji wyników finansowych spółek notowanych na warszawskiej giełdzie ponownie odbija się szerokim echem w mediach. Tradycyjnie sporo emocji budzi nie tyle komunikowanie kwartalnych profitów osiąganych przez deweloperów mieszkaniowych, co wysokość wyliczanych z nich marż ze sprzedaży. Pytanie, czy są coraz wyższe, i czy Bezpieczny Kredyt 2% faktycznie miał na nie duży wpływ. 

Bezpieczny Kredyt 2% bez statystycznego znaczenia

Marże brutto ze sprzedaży deweloperów mieszkaniowych notowanych na rynku kapitałowym od dość dawna utrzymują się na relatywnie wysokim poziomie, przekraczającym średnio 30 proc. W bardzo słabym sprzedażowo roku ubiegłym średnia marża brutto wyniosła blisko 31 proc., a w pierwszych sześciu miesiącach tego roku była nawet wyższa o prawie 2 p.p. 

Wskaźniki rentowności deweloperów obliczane są - podobnie jak ich zyski ze sprzedaży - na podstawie mieszkań przekazanych, a więc dotyczą inwestycji wprowadzonych na rynek przed kilkoma kwartałami, średnio licząc 2 do 2,5 roku temu. Tym samym na bieżące parametry zyskowności deweloperów, jak i osiągane profity ze sprzedaży, program BK2% nie ma istotnego statystycznie przełożenia. 

Jak tłumaczą eksperci portalu RynekPierwotny.pl marża brutto ze sprzedaży, choć jest najczęściej i najchętniej komunikowanym wskaźnikiem rentowności deweloperów mieszkaniowych, to jednak ma niewiele wspólnego z ich czystym zyskiem. To w największym uproszczeniu przychody ze sprzedaży pomniejszone o koszty inwestycji, a więc głównie zakupu działki, materiałów budowlanych czy wynagrodzenia wykonawcy. 

Dopiero marża netto, czyli uwzględniająca cały wachlarz kosztów własnych działalności dewelopera, do których zaliczamy także obsługę zadłużenia, koresponduje z jego zyskiem netto, czyli profitem „na czysto”. Tyle tylko, że wynosi ona w przypadku rynkowych tuzów zazwyczaj w granicach od kilkunastu do dwudziestu kilku procent, a w przypadku mniejszych firm dość często jest wyrażona wartością jednocyfrową. Co więcej, na wypracowanie takiego odsetka deweloper musi pracować około pięciu lat, czyli tyle ile wynosi cykl inwestycyjny w pierwotnym segmencie mieszkaniówki.

Marże brutto na rekordowych poziomach

W sumie więc rentowność biznesu deweloperskiego niezupełnie wynika z ponadprzeciętnie wywindowanych zysków z każdego wybudowanego lokum, choć marże brutto na poziomie ponad 40-procentowym nie są niczym nadzwyczajnym w przypadku inwestycji mieszkaniowych klasy premium. Z kolei w segmencie popularnym bardziej liczy się skala inwestycji, a setki milionów złotych zysków rynkowych liderów są wynikiem sprzedaży mieszkań liczonych w tysiącach jednostek rocznie. Co więcej, każda inwestycja musi być wiarygodnie udokumentowana ze staranie oszacowanym pewnym zyskiem, a więc odpowiednio wysoką marżą, aby deweloper mógł liczyć na bezproblemową współpracę banków kredytujących jego działalność.

Marże brutto deweloperów giełdowych
Marże brutto deweloperów giełdowych

Tymczasem po trzech kwartałach br. średnia marża brutto mieszkaniowych deweloperów giełdowych wyniosła 31,4 proc. licząc w okresie 12 miesięcy (10.2022-09.2023), co jest wynikiem rekordowym od czasów boomu z lat 2006-2008. Z kolei rezultat za sam III kw. br. wyniósł średnio 29,9 proc., czyli o 1,5 p.p. mniej. 

Już nie po raz pierwszy branżowym liderem osiąganych marż jest Archicom, deweloper działający w ramach Grupy Echo Investment (stąd nie uwzględniony w prezentacji). Rentowność brutto ze sprzedaży wyniosła tu, bagatela, 41,8 i 46,4 proc., odpowiednio dla okresu czterech kwartałów oraz III kw., co było rezultatem przekazań lokali w inwestycjach z wyższej półki cenowej. Grubo ponad dwudziestoprocentowe rezultaty deweloper osiągnął także w ramach marż netto.

Niewiele gorsze wyniki wartości marży brutto zaprezentowały Inpro, Lokum Deweloper oraz Marvipol. Z kolei za półtoraprocentowy regres rentowności w III kw. w stosunku do średniego wyniku za 4 ostatnie kwartały odpowiadają spadki marż w Atalu, Dekpolu oraz Develii.

Marże netto pod presją

Tymczasem sytuacja w przypadku rentowności netto deweloperów giełdowych, choć wciąż utrzymuje „byczy” poziom w okresie czterech minionych kwartałów, w samym III kw. uległa wyraźnemu tąpnięciu. 

Marże netto spółek deweloperskich
Marże netto spółek deweloperskich

Istotny statystycznie regres w okresie lipiec-wrzesień br. stał się udziałem większości prezentowanych firm z Grupą Echo i jej ujemnym wynikiem na czele. Z kolei wyjątkami potwierdzającymi regułę tym razem okazały się rezultaty Lokum oraz Marvipolu, z odpowiednio 28 i prawie 26 proc. kwartalnej marży netto.  

W sumie średnia rentowność netto zniżkowała z poziomu ponad 22 proc. w czterech minionych kwartałach do zaledwie 14,8 proc. w samym III kw. To efekt rosnących kosztów własnych deweloperów, wywierających coraz większą presję na ich zyskowność. To także sygnał ostrzegawczy przed ewentualnym pogorszeniem środowiska gospodarczego dla działalności deweloperskiej już w bezpośredniej perspektywie, które równie wyraźnie sygnalizuje w ostatnich tygodniach indeks WIG-Nieruchomości, dość mocno osłabiony w relacji do głównych wskaźników koniunktury GPW. 

Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: RynekPierwotny.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj