Popyt na "wakacyjne domy" nakręca rynek nieruchomości w czasie pandemii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 kwietnia 2021, 08:47
Giżycko, Mazury
<p>Giżycko, Mazury</p>/ShutterStock
Mieszkania na wynajem są tańsze, niektóre stoją puste miesiącami - tak COVID-19 zmienił rynek najmu. Ale ceny tych na sprzedaż nie będą niższe, bo zaczął się boom na wakacyjne mieszkania - informuje w piątek "Gazeta Wyborcza".

"Wciąż wierzymy w nieruchomości, dlatego mieszkania na sprzedaż nie tanieją. Zwłaszcza te niewielkie w dużych ośrodkach aglomeracyjnych" - mówi specjalistka ds. mieszkalnictwa w Instytucie Rozwoju Miast i Regionów Hanna Milewska-Wilk, cytowana w artykule. "W większych miastach osoby fizyczne zarabiają więcej, nadwyżki finansowe wciąż będą inwestować w kupno mieszkania" - dodaje.

Ekspertka opowiada też "GW" o nowym zjawisku w pandemii: drugich domach. "Osoby prywatne z oszczędnościami kupują mieszkania położone w atrakcyjnych turystycznie miastach bądź miejscowościach. Nawet nie myślą o wynajmie, przynajmniej w pandemii. Traktują je jako drugie domy, w których odpoczywają, spędzają urlop w czasach ograniczonych turystycznych wyjazdów" - wyjaśnia.

"Mamy niskie stopy procentowe i szybko rosnącą inflację. Kupno drugiego domu jest traktowane jako zabezpieczenie wartości majątku" - twierdzi Milewska-Wilk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj