Zarobki w Google. Zdalni pracownicy mają otrzymywać niższe pensje

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 sierpnia 2021, 13:22
W USA osoby zatrudnione przez Google, które zdecydują się na stałe pracować zdalnie, mogą otrzymywać niższe zarobki - podała agencja Reuters, która dotarła do kalkulatora wynagrodzeń firmy.

Jeden z pracowników koncernu, który poprosił o zachowanie anonimowości, powiedział, że dojeżdża do filii Google w Seattle z sąsiedniego hrabstwa i że spodziewa się, że jak będzie pracował zdalnie na stałe to może zarabiać nawet o 10 proc. mniej. W taki sposób wartość wynagrodzenia wylicza kalkulator Work Location Tool, który firma wprowadziła w czerwcu. Narzędzie dostosowuje zarobki w oparciu o lokalizację pracownika.

Inna osoba przekazała, że woli pracować w biurze Google, choć ma do niego dwie godziny drogi. "Straciłbym tyle, ile dostałem podwyżki za awans. Nie pracowałem tak ciężko po to, by po awansie mieć obciętą pensję" - powiedziała ta osoba.

Jake Rosenfeld, profesor socjologii na Uniwersytecie Waszyngtona w St. Louis, skomentował, że struktury płac Google budzą niepokój o to, kto najbardziej na nich straci, włączając w to rodziny pracowników. "Jasne jest, że Google wcale nie musi tego robić. Wypłacał swoim pracownikom na zdalnym 100 proc. ich poprzedniej pensji, więc to nie jest tak, że nie mogą sobie pozwolić na opłacanie jak dotychczas tych, co zdecydują się na permanentną pracę z domu" - wyjaśnił naukowiec.

Reuters dotarł do zrzutów ekranu dotyczących kalkulatora wypłat, z których wynika, że pracownik z miasta Stamford w stanie Connecticut, które jest o godzinę jazdy pociągiem do Nowego Jorku, dostanie pracując z domu 15 proc. mniej dotychczasowej wypłaty. Dla porównania osoba wykonująca samą pracę zdalną, ale w Nowym Jorku nie odczuje żadnej różnicy w wysokości pensji.

Zrzuty ekranu dotyczyły też pracownika z okolic jeziora Tahoe, który musiał dojeżdżać do oddalonego o ok. 320 km San Francisco. W jego przypadku obcięcie pensji przy pracy z domu wyniosłoby nawet 25 proc.

Rzecznik Google wyjaśnił agencji Reutera, że firma nie zmieni wynagrodzenia pracowników przy przejściu na permanentną pracę zdalną w tym samym mieście, w którym znajduje się biuro koncernu. Nie odniósł się jednak do przypadku pracownika ze Stamford w Connecticut.

Facebook i Twitter również obcinają pensję tym, którzy przeprowadzają się do tańszych okolic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj