"Tłuste" nagrody w NIK. Niektórzy dostali prawie 16 tys. zł

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 marca 2023, 08:29
Warsaw,,Poland,-,May,29,,2020:,Nameplate,On,The,Building
Siedziba NIK. Najwyższa Izba Kontroli/Shutterstock
W Najwyższej Izbie Kontroli wybrańcy dostali nawet po prawie 16 tys. zł - donosi piątkowy "Fakt".

"Trwa kryzys, ale rozrzutność nie omija nawet instytucji, które mają pilnować urzędników! Tak dzieje się w Najwyższej Izbie Kontroli, gdzie prezes Marian Banaś hojnie nagrodził najbliższych współpracowników" - podaje "Fakt". Gazeta ustaliła, że premie sięgają tam niemal 16 tys. zł.

Gazeta zapytała NIK, jakie nagrody przyznano kierownictwu oraz 34 dyrektorom biur, departamentów i delegatur. "Fakt" - jak czytamy - poprosił o podanie łącznej kwoty nagród i uzasadnienie ich przyznania.

"Średnia jednostkowa nagroda w grupie kierownictwa Najwyższej Izby Kontroli wyniosła 4166 zł brutto. Natomiast w grupie dyrektorów JONIK średnia jednostkowa nagroda wyniosła 15 786 zł brutto" - napisał rzecznik NIK Łukasz Pawelski, nie ujawniając nic więcej.

"Kierownictwo NIK jest trzyosobowe, więc łatwo policzyć, że prezes Banaś oraz dwoje jego zastępców - Tadeusz Dziuba i Małgorzata Motylow - otrzymali łącznie 12 498 zł" - wyliczył "Fakt". (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: NIK
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj