Płace rosną wolniej niż inflacja. Sytuacja ta utrzyma się co najmniej pół roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 kwietnia 2023, 15:05
niskie wynagrodzenie praca
Płace rosną wolniej niż inflacja. Sytuacja ta utrzyma się co najmniej pół roku/shutterstock
Płace rosną w tempie powyżej 12 proc., ale nadal wolniej niż inflacja. Ta sytuacja utrzyma się jeszcze przez co najmniej pół roku – ocenił ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka w komentarzu do piątkowych danych GUS.

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2023 r. wyniosło 7.508,34 zł, co oznacza wzrost o 12,6 proc. rdr - podał Główny Urząd Statystyczny w piątek. Zatrudnienie w tym sektorze rdr wzrosło o 0,5 proc.

Przeciętne wynagrodzenie ponownie przebiło poziom 7500 tys. zł brutto

Jak zauważył ekspert ekonomiczny Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka, zatrudnienie w ujęciu miesięcznym ponownie znalazło się na minusie, ale w ciągu rok nadal rośnie. "Te mieszane sygnały świadczą o tym, że na rynku pracy czeka nas prawdopodobnie stagnacja" – ocenił.

"W wynagrodzeniach również powtórka z rozrywki. Płace rosną w tempie powyżej 12 proc., ale nadal wolniej niż inflacja. Ta sytuacja utrzyma się jeszcze przez co najmniej pół roku" – stwierdził Zielonka.

"Przeciętne wynagrodzenie ponownie przebiło poziom 7500 tys. zł brutto. W skali miesiąca mówimy o wzroście ponad 6 proc. W skali roku mamy dwucyfrowy wynik – 12,1 proc. Realnie jednak zostaje Polkom i Polakom w kieszeniach coraz mniej pieniędzy" – dodał.

Zielonka zwrócił uwagę, że wysokie tempo wzrostu zarobków jest w branżach transportu i gospodarki magazynowej, które od kilku miesięcy zmagają się z brakiem rąk do pracy, a co za tym idzie ze zwiększoną presją płacową.

Ekspert wskazał, iż w zatrudnieniu jedynie dwie branże – zakwaterowanie i gastronomia oraz działalność naukowa – w stosunku do lutego nie odnotowały spadku. Jego zdaniem, sektor zakwaterowania i gastronomii zdaje się odrabiać covidowe straty i późniejsze braki rąk do pracy, ponieważ w skali roku odnotował wynik znacznie powyżej średniej na poziomie 7,1 proc. "Niewykluczone jest też, że to początek przygotowań do sezonu letniego" – przekazał ekspert. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj