PE: relacje między UE a Turcją jeszcze nigdy nie były tak osłabione

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 kwietnia 2021, 20:27
Relacje między UE a Turcją są na historycznie niskim poziomie. Pomimo faktu, że Turcja jest krajem kandydującym do UE, w ostatnich latach rząd Turcji coraz bardziej dystansował się od europejskich wartości i standardów - informują europosłowie w rezolucji przyjętej w czwartek przez Komisję Spraw Zagranicznych PE.

Oprócz tego, jak twierdzą, silne i czasami prowokacyjne oświadczenia skierowane przeciwko UE i jej państwom członkowskim, a także jej wroga polityka zagraniczna, zwłaszcza wobec Grecji i Cypru, doprowadziły stosunki między UE a Turcją do historycznego niskiego poziomu.

Posłowie podkreślają, że brak woli politycznej Turcji do przeprowadzenia reform przewidzianych w procesie akcesyjnym oraz nieuwzględnienie poważnych obaw UE w zakresie praworządności i praw podstawowych wpłynęły negatywnie na proces akcesyjny.

Wzywają Turcję do wiarygodnego zademonstrowania szczerości swojego zaangażowania w bliższe stosunki z UE. "Jeżeli obecna negatywna tendencja nie zostanie w trybie pilnym i konsekwentnie odwrócona, Komisja Europejska powinna zalecić formalne zawieszenie negocjacji akcesyjnych, nalegają posłowie" - czytamy w rezolucji.

Wskazując na nadużywanie środków antyterrorystycznych w Turcji, europosłowie wyrażają zaniepokojenie więzieniem ludzi, w tym dziennikarzy, obrońców praw człowieka i przeciwników politycznych. Jednak pomimo masowych represji politycznych, podkreślają, w Turcji istnieje zróżnicowane i zaangażowane społeczeństwo obywatelskie. Dlatego wzywają Komisję do dalszego wspierania finansowego tureckich organizacji społeczeństwa obywatelskiego.

W raporcie przypomniano również, że Turcja odegrała i nadal odgrywa ważną rolę, przyjmując prawie 4 miliony uchodźców, z czego około 3,6 miliona to Syryjczycy, zauważając, że wyzwania w walce z tym kryzysem wzrosły z powodu pandemii COVID-19.

„(Rezolucja) odzwierciedla to wszystko, co niestety wydarzyło się w tym kraju w ciągu ostatnich dwóch lat, w szczególności w dziedzinach praw człowieka i praworządności, które pozostają głównym przedmiotem troski Parlamentu Europejskiego oraz w jego stosunkach z UE i jej członkami. Mamy nadzieję, że Turcja definitywnie zmieni kurs i przełoży ostatnie wyrazy dobrej woli w konkretne działania” - powiedział Nacho Sánchez Amor (S&D, Hiszpania).

Sprawozdanie zostało przyjęte 49 głosami za, przy 4 głosach przeciw i 14 wstrzymujących się.

W następnym kroku zostanie przekazane Parlamentowi na posiedzenie plenarne w celu poddania go pod głosowanie.

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj