Boris Johnson: Wskutek gróźb Rosji, świat jest na skraju przepaści

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 lutego 2022, 15:02
Boris Johnson
<p>Boris Johnson</p>/ShutterStock
Brytyjski premier Boris Johnson ostrzegł w poniedziałek, że sytuacja jest "bardzo, bardzo niebezpieczna i trudna", bo wskutek groźby rosyjskiej inwazji na Ukrainę, świat znalazł się "na skraju przepaści".

Nie zaprzeczył doniesieniom, że Rosja może podjąć działania militarne przeciwko swojemu sąsiadowi w ciągu najbliższych 48 godzin. Zapytany, jak bardzo prawdopodobna jest jego zdaniem inwazja na Ukrainę, Johnson odpowiedział: "Myślę, że dowody są całkiem jasne. Jest około 130 tys. żołnierzy zgromadzonych na granicy z Ukrainą. Jest wiele innych znaków, które wskazują, że są poważne przygotowania do inwazji".

"Musimy to uznać, musimy zdać sobie sprawę, że jest to bardzo, bardzo niebezpieczna i trudna sytuacja. Znajdujemy się na skraju przepaści. Ale jest jeszcze czas dla prezydenta Putina, aby się wycofać. I to, do czego namawiamy wszystkich, to aby zaangażować się w dialog, aby rozmowa miała miejsce i aby Rosjanie uniknęli tego, co jak sądzę, wszyscy - z pewnością wszyscy w Wielkiej Brytanii - mogą dostrzec, że byłoby katastrofalnym błędem, katastrofalnym dla Rosji" - dodał brytyjski premier.

Johnson wezwał Zachód, by "stał razem" w obliczu kryzysu i podkreślił, że nie możemy "przehandlować" prawa Ukrainy do aspirowania do wstąpienia do NATO. Odniósł się on w ten sposób do słów ambasadora Ukrainy w Wielkiej Brytanii Wadyma Prystajki, który zasugerował, że jego kraj mógłby zrezygnować z wejścia do NATO, by uniknąć rosyjskiej inwazji. Później jednak ambasador sprecyzował tę wypowiedź i wyjaśnił, że Ukraina nie będzie zmieniać swojej pozycji, zgodnie z którą członkostwo w NATO jest jej celem.

Tymczasem rzecznik premiera poinformował, że jeszcze w poniedziałek minister spraw zagranicznych Liz Truss będzie przewodniczyć spotkaniu, na którym omówiona zostanie odpowiedź konsularna na kryzys na Ukrainie, zaś we wtorek Boris Johnson będzie przewodniczyć posiedzeniu rządowej rady ds. kryzysowych. W piątek ministerstwo spraw zagranicznych wezwało wszystkich obywateli brytyjskich do natychmiastowego opuszczenia Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj