Kopalnia albo jaskinia. Rumuńskie media piszą o schronach w sytuacji zagrożenia nuklearnego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 marca 2022, 17:16
Jaskinia
<p>Jaskinia</p>/Shutterstock
W przypadku zagrożenia wybuchem nuklearnym władze Rumunii skierują część mieszkańców kraju do przestronnej kopalni soli, a także do położonej blisko 30 metrów pod ziemią jaskini - dowiedział się bukareszteński portal Lume, powołując na rządowy plan obrony ludności cywilnej.

Według Lume jednym z najbezpieczniejszych miejsc w Rumunii w sytuacji zagrożenia eksplozją atomową jest popularna wśród turystów kopalnia soli Turda, położona w pobliżu miasta Kluż-Napoka, na północnym zachodzie kraju. Jej walorem jest duża powierzchnia oraz lokalizacja na głębokości ponad 100 metrów.

Powołujący się na ekspertów w dziedzinie bezpieczeństwa Lume wskazuje, że w korytarzach kopalni mogłoby schronić się nawet kilkaset tysięcy osób.

Innym bardzo bezpiecznym miejscem z powodu pojemności oraz usytuowania jest jaskinia Movile koło miasta Mangalia, na południowym wschodzie kraju. Grota znajduje się prawie 30 metrów pod powierzchnią ziemi i podobnie jak Turda figuruje wśród ponad 4,5 tys. schronów wojennych, jakimi dysponują rumuńskie służby.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj