Rumuński koncern Petrom zrezygnował z importu rosyjskiej ropy naftowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 kwietnia 2022, 10:59
Największy paliwowy koncern Rumunii, spółka Petrom zrezygnowała z importu rosyjskiej ropy naftowej. Decyzja władz firmy, jak wskazują lokalne media, ma związek z rosyjską inwazją na Ukrainę.

W komunikacie kierownictwa Petromu, cytowanym przez bukareszteński dziennik online "Ziare", wyjaśniono, że w dalszym ciągu sprowadzana będzie przez spółkę ropa z krajów byłego ZSRR, z wyjątkiem rosyjskiej.

Jak poinformował Radu Caprau z zarządu Petrom, ropa z Rosji byłaby dla spółki najtańsza, ale władze rumuńskiej firmy postanowiły wprowadzić zakaz w ramach sankcji za rosyjską inwazję na Ukrainę.

Dodał, że decyzja kierownictwa koncernu zbiegła się z podobnym krokiem władz austriackiej grupy paliwowej OMV, która ma 50 proc. udziałów w rumuńskiej spółce naftowej. Drugim udziałowcem Petromu jest państwo rumuńskie z 20 proc. udziałów.

Spółka Petrom jest jedynym producentem ropy w Rumunii, ale ilości przez nią wytwarzane nie są wystarczające na pokrycie potrzeb jej rafinerii Petrobrazi, którego zdolności rafinacji sięgają 4,5 mln ton rocznie.

Pod marką OMV Petrom rumuńska spółka zarządza blisko 800 stacjami paliw na rodzimym rynku, a także w Mołdawii, Bułgarii oraz Serbii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj