"Prace w ośrodku prób jądrowych Punggje-ri torują drogę do dodatkowych testów w celu rozwoju broni atomowej. (…) Koreańska Republika Ludowo-Demokratyczna wykazuje coraz większe zdolności do produkcji materiałów rozszczepialnych w ośrodku w Jongbjon" – twierdzi Reuters. Powołuje się na opinie niezależnych inspektorów, którzy o swoich ustaleniach poinformowali komitet Rady Bezpieczeństwa ONZ ds. sankcji przeciw Korei Północnej.

Programy rakietowe

Reklama

"KRLD poczyniła przygotowania w ośrodku prób jądrowych, ale nie przeprowadziła testu urządzenia nuklearnego. W pierwszej połowie 2022 roku nadal przyspieszała prace w ramach swoich programów rakietowych (rozpoczętych we wrześniu 2021 r.)" – podaje Reuters, powołując się na obserwatorów ONZ.

Podali oni, że Korea Północna wystrzeliła 31 pocisków, w tym sześć testów międzykontynentalnych pocisków balistycznych (ICBM) i dwa pociski, które określiła jako broń balistyczną.

Przed gotowością tego kraju do przeprowadzenia siódmej próby jądrowej ostrzega Waszyngton. Władze USA zapowiadają, że jeśli do testu dojdzie, będą ponownie naciskać na zaostrzenie sankcji ONZ wobec Pjongjangu.

Kradzież kryptowalut

Według Reutersa Korea Płn. odpowiada za kradzież aktywów w kryptowalutach wartych setek milionów dolarów. Wcześniej monitorujący sytuację inspektorzy oskarżali ten kraj o to, że przeprowadza cyberataki, by móc finansować swój program nuklearny i rakietowy.

Ich zdaniem Pjongjang kontynuował też działania cybernetyczne skoncentrowane m.in. na wykradaniu informacji, oraz wykorzystywał bardziej tradycyjne środki pozyskiwania informacji i materiałów dla zakazanych programów KRLD, w tym broni masowego rażenia.

Korea Płn prowadzi próby jądrowe i próby rakiet balistycznych mimo zakazu nałożonego przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Zaostrzane sankcje wobec Pjongjangu mają na celu odcięcie reżimu od funduszy na finansowanie tych programów.

Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)