Rząd Niemiec zaprzecza wypowiedzi Borisa Johnsona ws. Ukrainy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 listopada 2022, 16:28
Boris Johnson
<p>Boris Johnson</p>/ShutterStock
Za nonsens, uznał rzecznik niemieckiego rządu Steffen Hebestreit wypowiedź brytyjskiego premiera Borisa Johnsona, jakoby Niemcy uznały, że jeśli agresja Rosji ma nastąpić, to lepiej, żeby Ukraina się poddała.

"Johnson zawsze miał swój własny stosunek do prawdy, nie inaczej jest teraz" - powiedział w środę w Berlinie Hebestreit.

"Niemcy uważali, że jeśli agresja ma nastąpić (...), to lepiej, żeby wszystko szybko się skończyło, a Ukraina się poddała" - stwierdził Johnson, przytaczając "rozsądne powody ekonomiczne" takiego podejścia. "Nie mogłem tego poprzeć, uważałem, że to katastrofalny sposób patrzenia na tę sytuację. Ale mogę zrozumieć, dlaczego myśleli i czuli tak, jak myśleli" - powiedział Johnson w wywiadzie dla portugalskiej edycji CNN.

Kanclerz Olaf Scholz i cały rząd federalny opowiedzieli się za znacznymi dostawami broni na Ukrainę, więc "fakty przemawiają przeciwko tej insynuacji" – powiedział Hebestreit, cytowany przez telewizję ARD.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj