Polacy wracają z Izraela samolotami wojskowymi. Już 268 osób

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 października 2023, 10:01
Wojna w Izraelu. Atak Hamasu i akcja odwetowa
Polacy wracają z Izraela samolotami wojskowymi. Już 268 osób/PAP/EPA
Do Izraela poleciały trzy samoloty wojskowe i nimi do Polski wróciło łącznie 268 naszych obywateli - mówił w poniedziałek na antenie Radia Gdańsk rzecznik rządu Piotr Müller. Zapewnił, że będą realizowane kolejne transporty.

"Wczoraj do Izraela poleciały trzy samoloty wojskowe i tymi samolotami do Polski wróciło łącznie 268 naszych obywateli. Oczywiście w najbliższych dniach będziemy realizować kolejne transporty, tak aby osoby, które potrzebują wsparcia, takie wsparcie otrzymały" - zapewnił Müller.

Przede wszystkim należy doprowadzić do tego, aby ten konflikt możliwie szybko zatrzymać

Zapewnił, że sytuacja jest monitorowana. "Zgłoszenia do naszej ambasady spływają na bieżąco. Osoby, które są zainteresowane, aby skorzystać ze wsparcia, zgłaszają się do placówek dyplomatycznych. To, ilu jest Polaków, będzie wynikało z zapotrzebowania, które zostanie zgłoszone" - stwierdził rzecznik rządu.

Podkreślił, że "przede wszystkim należy doprowadzić do tego, aby ten konflikt możliwie szybko zatrzymać". Dodał, że "działania ze strony Hamasu, które były nieuprawnione, rozpoczęły ten poważny konflikt, który faktycznie ma potencjał do tego, aby rozprzestrzenić się na Bliski Wschód" - mówił. Zaznaczył, że ma nadzieję, że tak się nie stanie.

"Widzimy, że środowisko międzynarodowe robi wszystko co możliwe, aby faktycznie tak się nie stało i żeby nie powtórzyły się tego typu sytuacje jak sprzed wielu lat" - stwierdził polityk. "Wiemy doskonale z historii, że te konflikty na Bliskim Wschodzie wielokrotnie już miały szeroką skalę i wszyscy byśmy chcieli, żeby to się nie powtórzyło" - podkreślił.

Liczba ofiar łącznie po stronie Izraela i Palestyny przekroczyła w niedzielę 1100

W niedzielę po południu resort obrony narodowej poinformował o wylocie trzech wojskowych maszyn, by ewakuować Polaków z objętego konfliktem Izraela. Do Tel Awiwu wysłano dwa Herculesy, a później minister obrony poinformował o wylocie Boeinga - dodał, że polecieli nim wojskowi medycy. MON wskazało, że priorytetem była ewakuacja m.in. wycieczki ze szkoły muzycznej w Chełmie - grupa dzieci i opiekunów czekała na odlot na lotnisku w Tel Awiwie.

Atak Hamasu na Izrael rozpoczął się w sobotę rano. Bojownicy przeniknęli do wielu miast na południu kraju. Izrael został również zaatakowany tysiącami rakiet. W niedzielę po południu izraelskie wojsko poinformowało, że przeprowadza zmasowane ataki lotnicze na cele w Autonomii Palestyńskiej, gdzie ukrywać się mają bojownicy Hamasu. W nocy z niedzieli na poniedziałek wojsko izraelskie poinformowało, że nadal prowadzi naloty powietrzne w Strefie Gazy.

Liczba ofiar łącznie po stronie Izraela i Palestyny przekroczyła w niedzielę 1100. Władze palestyńskie mówią o 413 ofiarach nalotów izraelskich dokonywanych w odwecie za atak Hamasu, w tym 78 dzieciach. Strona izraelska podaje liczbę ponad 700 zabitych w ataku Hamasu. Rannych po stronie izraelskiej jest 2315 osób.

autor: Piotr Mirowicz

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj