Wiceszef parlamentu Słowacji: Rosja nie jest agresorem, broni swoich interesów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 marca 2024, 19:26
Flaga Rosji na budynku Kremla
Flaga Rosji na budynku Kremla/Shutterstock
Rosja „nie jest agresorem”, a na Ukrainie „broni swoich interesów” - oświadczył szef współrządzącego na Słowacji ugrupowania, Słowackiej Partii Narodowej (SNS), wiceszef parlamentu Andrej Danko. Mówił o tym w wywiadzie dla nadawcy RTVS, cytowanym w piątek przez media ukraińskie.

„Stanięcie po stronie Ukrainy nie rozwiąże problemu, bo to tylko eskalacja napięcia. Rosja nie jest agresorem, ona broni swoich interesów” – oznajmił Danko.

Na pytanie, kto jest agresorem w przypadku pełnowymiarowej agresji Rosji na Ukrainę, odparł, że „życie nie jest czarno-białe”, a „przyłożyli do tego rękę wszyscy, nawet Ukraińcy, którzy nie zdołali dojść do ładu z rosyjską mniejszością narodową”.

„Rosjanie przyszli na te tereny w poczuciu, że pomagają swojej nacji” – dodał.

Premier Słowacji Robert Fico powiedział niedawno w wywiadzie, że Ukraina nie jest państwem w pełni suwerennym, gdyż od 2014 r. znajduje się pod "totalnym wpływem i kontrolą USA". Oznajmił też, że jest przeciwnikiem członkostwa Ukrainy w NATO, gdyż uważa to za ryzyko wybuchu trzeciej wojny światowej. Słowacki polityk stwierdził również, że militarne rozstrzygnięcie konfliktu na Ukrainie nie istnieje, i zasugerował, że Ukraina będzie musiała oddać część swojego terytorium. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj