Prawie 86-letni Fujimori poinformował w środę w serwisie X, że wstąpił do partii Siła Ludowa (Fuerza Popular – FP), kierowanej przez jego córkę Keiko, która sama trzykrotnie bez skutku startowała w wyborach prezydenckich. Rzecznik FP Miguel Torres nie wykluczył, że Alberto Fujimori zgłosi swoją kandydaturę na prezydenta w wyborach planowanych na 2026 rok. „Jeśli podejmie taką decyzję, będzie nam miło, jako partii, poprzeć ewentualną kandydaturę” – powiedział.

Skazany na 25 lat więzienia za łamanie praw człowieka, w tym zlecenie masakr cywilów

Fujimori, który był prezydentem w latach 1990-2000, pozostaje w kraju postacią kontrowersyjną. Zwolennicy przypisują jego neoliberalnej polityce gospodarczej zasługi w ujarzmieniu szalejącej inflacji, a rządom twardej ręki - zwycięstwo nad działającą w tamtym okresie maoistowską organizacją paramilitarną Świetlisty Szlak.

Reklama

W ramach walki ze Świetlistym Szlakiem służby Fujimoriego dopuszczały się jednak zbrodni, w tym masakr ludności cywilnej, dokonywanych przez szwadrony śmierci. Jego rząd prowadził też kampanię walki z ubóstwem, w ramach której według obrońców praw człowieka przymusowo wysterylizował tysiące Indianek.

W 2009 roku Fujimori został skazany na 25 lat więzienia za łamanie praw człowieka, w tym zlecenie masakr cywilów w dzielnicy Barrios Altos oraz na Uniwersytecie La Cantuta w Limie. Zginęło w nich łącznie 25 osób. Uznano go również za winnego udziału w porwaniach opozycjonistów.

Ułaskawienie Fujimoriego w grudniu 2017 roku przez ówczesnego prezydenta Pedro Pablo Kuczynskiego wywołało w Peru falę masowych protestów i dało początek wieloletniej batalii sądowej. Ostatecznie w grudniu 2023 roku Trybunał Konstytucyjny zatwierdził akt łaski i zarządził zwolnienie Fujimoriego z więzienia.

Prawnicy Fujimoriego twierdzili, że będzie on mógł startować w wyborach, mimo wcześniejszych wyroków. Z czerwcowego sondażu opinii publicznej wynika jednak, że przeciwnego zdania jest 73 proc. Peruwiańczyków. Komentatorzy oceniają, że jeśli nie będzie się ubiegał o prezydenturę, może zechcieć kandydować na inne stanowisko, na przykład senatora.