Radziecka sonda zmierza ku Ziemi, kiedy i gdzie spadnie? Eksperci ostrzegają

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
2 maja 2025, 14:11
sonda, NASA, Słońce, statek kosmiczny, kosmos
Radziecka sonda zmierza ku Ziemi, kiedy i gdzie spadnie? Eksperci ostrzegają/ShutterStock
Radziecki statek kosmiczny Kosmos 482, który w latach 70. miał wylądować na Wenus, wkrótce spadnie w niekontrolowany sposób na Ziemię – podała w piątek agencja AP. Naukowcy szacują, że ważąca pół tony sonda wejdzie w atmosferę ziemską ok. 10 maja. Czy statek Kosmos 482 może wyrządzić szkody?

Kiedy i gdzie spadnie radziecka sonda?

Eksperci uważają, że obecnie jest za wcześnie, by prognozować, gdzie dokładnie uszkodzony statek spadnie na Ziemię i ile z niego przetrwa. Trajektoria obiektu jest szeroka i mieści się między 52 stopniem szerokości geograficznej północnej i 52 stopniem szerokości geograficznej południowej, który obejmuje większość zaludnionych regionów Ziemi. Ustalenie dokładnego punktu uderzenia jest możliwe z maksymalnie kilkugodzinnym wyprzedzeniem.

Marco Langbroek z Uniwersytetu Technologicznego w Delft przewiduje, że statek tuż przed kontaktem z Ziemią może przemieszczać się z prędkością nawet 242 km/godz. Obiekt ten jest stosunkowo niewielki i nawet jeśli się nie rozpadnie, "prawdopodobieństwo (że uderzy w kogoś lub w coś - PAP) jest mniej więcej takie, jak uderzenia meteorytu, które zdarza się kilka razy w roku", ale - zastrzegł - "nie można tego całkowicie wykluczyć". "Istnieje większe ryzyko, że w ciągu całego swojego życia ktoś zostanie trafiony piorunem (niż że spadnie na niego ten obiekt - PAP)" – wyjaśnił.

Naukowcy szacują, że ważąca pół tony sonda wejdzie w atmosferę ziemską ok. 10 maja.

Niepowodzenie radzieckiej misji: statek nigdy nie dotarł na Wenus

ZSRR wystrzelił Kosmos 482 w 1972 r. w ramach misji na Wenus, jednak z powodu awarii statek nigdy nie dotarł na tę planetę. Od tamtej pory sonda krąży po orbicie okołoziemskiej, stopniowo obniżając wysokość, z początkowych 9800 km do obecnych 370 km.

Sonda może spaść na Ziemię w całości "z nieba leci pół tony metalu”

Langbroek przewiduje, że sonda przetrwa ponowne wejście w atmosferę ziemską, gdyż została zbudowana tak, aby wytrzymać lot przez gęstą od dwutlenku węgla atmosferę Wenus. Zdaniem astrofizyka Jonathana McDowella z Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics byłoby lepiej, gdyby osłona termiczna zawiodła, bo wówczas statek spaliłby się przy wejściu w atmosferę. W przeciwnym razie "z nieba spadnie półtonowy metalowy obiekt" - ostrzegł.

Jednocześnie naukowcy wątpią, aby spadochron, w który jest wyposażona sonda, zadziałał po 53 latach.

Zgodnie z prawem międzynarodowym Rosja – jako prawny następca Związku Radzieckiego – pozostaje właścicielem i stroną odpowiedzialną za Kosmos 482, zgodnie z Traktatem o przestrzeni kosmicznej z 1967 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: kosmossonda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj