Nagranie z akcji opublikowała rosyjska formacja dronowa Rubikon na Telegramie. Jak podano, ukraińska wyrzutnia HIMARS została trafiona w nocy z poniedziałku na wtorek w okolicach wsi Nowobachmetjewe w obwodzie donieckim. Operator bezzałogowca zauważył system oddający salwę, po czym rzucił się za nim w pogoń.
Julian Roepcke, analityk militarny "Bilda", podaje, że atak przeprowadzono najpewniej przy użyciu drona światłowodowego (rosyjskie bezzałogowce tego typu mają zasięg przekraczający 60 km). Nowobachmetjewe znajduje się około 50 km od linii frontu.
To już kolejny HIMARS zniszczony w ostatnich dniach
To kolejny udany atak Rosjan na ukraińską wyrzutnię HIMARS. W piątek jedna z wyrzutni została dwukrotnie trafiona i najpewniej zniszczona w obwodzie czernihowskim na północy Ukrainy.
Według bloga militarnego Oryx, który zlicza wizualnie potwierdzone straty obu stron konfliktu, dotychczas Ukraińcy stracili siedem wyrzutni HIMARS – cztery zostały zniszczone, a trzy uszkodzone. Gdyby doliczyć trafienie z piątku oraz z wtorkowej nocy, byłyby to ósma i dziewiąta wyrzutnia, które wyeliminowano z arsenału Ukrainy.
Wyrzutnie HIMARS w Ukrainie
M142 HIMARS (High Mobility Artillery Rocket System) to amerykańska wieloprowadnicowa wyrzutnia rakietowa zamontowana na lekkiej, opancerzonej ciężarówce, co zapewnia jej wyjątkową mobilność. System ten stał się kluczowym elementem obrony Ukrainy dzięki swojej precyzji oraz taktyce „strzelaj i uciekaj” – po oddaniu salwy pojazd może opuścić stanowisko w ciągu kilkudziesięciu sekund, zanim przeciwnik zdoła namierzyć miejsce startu. HIMARS operuje głównie pociskami GMLRS o zasięgu około 80 km, naprowadzanymi za pomocą GPS, co pozwala na punktowe niszczenie składów amunicji, centrów dowodzenia oraz mostów daleko za linią frontu.
Szacuje się, że Ukraina otrzymała od Stanów Zjednoczonych około 39-40 wyrzutni HIMARS (dane te obejmują zarówno jednostki dostarczone bezpośrednio z zapasów Pentagonu, jak i te zakontraktowane w ramach długofalowej pomocy USAI).