"NYT": Trump zaingerował w polskie wybory. Wizyta była okazją do zrobienia zdjęcia Dudy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 czerwca 2020, 10:26
Andrzej Duda i Donald Trump
<p>Andrzej Duda i Donald Trump</p>/PAP
Wizyta polskiego prezydenta w Białym Domu nie miała jasnego oficjalnego celu, ale Andrzej Duda otrzymał wsparcie przed wyborami - komentuje dziennik "New York Times". Według cytowanych przez dziennik ekspertów, Donald Trump zaingerował w polskie wybory.

W swojej relacji nowojorski dziennik skupia się na kontekście wizyty polskiego prezydenta na cztery dni przed pierwszą turą wyborów prezydenckich. "NYT" zauważa, że prezydent USA nie krył się ze swoim poparciem dla Andrzeja Dudy. Powołując się na analityków, dziennik konstatuje, że wizyta nie miała jasnego oficjalnego celu i była "okazją do zrobienia zdjęcia dla populistycznego przywódcy, który według sondaży ma tylko 40 proc. poparcia".

"NYT" cytuje też opinię byłej dyplomatki i ekspertki think-tanku Brookings Institution Molly Montgomery, która oceniła, że rozmowy w Białym Domu były w istocie "wyrażeniem poparcia udającym spotkanie".

W podobnym tonie wypowiada się na łamach gazety były ambasador USA w Polsce Daniel Fried, zdaniem którego nie powinno się organizować wizyty tak blisko wyborów, bo w ten sposób USA "włączają się w politykę wewnętrzną innego kraju, alienując całą grupę ludzi, których nie ma powodu alienować".

Według "NYT", choć Trump nie powiedział tego wprost, był sfrustrowany odmową kanclerz Niemiec Angeli Merkel przyjazdu do USA na szczyt G7, co storpedowało jego plany. Dziennik zauważa, że Trump po raz kolejny ostro skrytykował Niemcy, wypominając m.in. niski poziom wydatków na obronę.

Nawiązując do dyskusji na temat sił USA w Europie, gazeta zwróciła uwagę na słowa Dudy, który zwrócił się do amerykańskiego prezydenta o niewycofywanie z Europy prawie 10 tys. żołnierzy stacjonujących w bazach w Niemczech. Odnotowuje też zapowiedź, że część z nich może ewentualnie trafić do Polski, choć nie zapadły w tej sprawie żadne konkretne decyzje.

Na zapowiedzi Trumpa o przeniesieniu części wojsk z Niemiec skupia się "Washington Post". Ale zaznacza, że mimo sugestii prezydenta, amerykańscy dyplomaci i przedstawiciele Pentagonu twierdzą, że nie zdecydowano jeszcze o ruchach poszczególnych jednostek.

Korespondenci gazety dodają, że polskie próby nawiązania bliskich stosunków z krytycznym wobec NATO prezydentem USA "rozgniewały" innych sojuszników w ramach paktu, którym - jak piszą - nie podoba się transakcyjne, a nie strategiczne podejście do stacjonowania wojsk USA w Europie. Według "Washington Post", które powołuje się na źródła dyplomatyczne, poniedziałkowa rozmowa Dudy z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem miała na celu ostrzeżenie prezydenta Polski, by "stąpał ostrożnie" rozmawiając z Trumpem.

Dziennik zaznacza, że Duda w Waszyngtonie podkreślał, że chociaż jest gotowy przyjąć w Polsce dodatkowe siły z USA, zwrócił się do Trumpa, by nie wycofywał z Europy żołnierzy z baz w Niemczech.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj