Grecja znów wprowadza ograniczenia. "Powtórny lockdown będzie miał dramatyczny wpływ"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 września 2020, 10:53
Niektóre greckie sklepy detaliczne muszą zostać zamknięte wcześniej, od soboty do 4 października- zarządziły władze- w odpowiedzi na wzrost liczby przypadków koronawirusa w aglomeracji Aten i innych częściach kraju.

W czwartek premier Kyriakos Mitsotakis, przestrzegł Greków, by pamiętali o maskach i dystansie społecznym, aby zapobiec powtórnemu lockdownowi, który miałoby „dramatyczny wpływ” na gospodarkę.

W piątek wiceminister ds. sytuacji nadzwyczajnych Nikos Hardalias powiedział, że kioski, minimarkety i sklepy z winami będą zamknięte od północy do 5 rano w Atenach i na innych obszarach o dużej liczbie zakażeń, w tym na wyspach Lesbos i Mykonos.

Nowymi ograniczeniami nie będą objęte apteki i stacje benzynowe.

Grecja w ubiegłym tygodniu wprowadziła górny limit dziewięciu osób dla wszystkich publicznych zgromadzeń na świeżym powietrzu, zawiesiła też koncerty pod dachem i na świeżym powietrzu w Atenach.

Ministerstwo zdrowia odnotowało w piątek 286 nowych przypadków COVID-19, z czego ponad połowę w aglomeracji Aten, Attyce, gdzie mieszka około jedna trzecia populacji kraju.

Liczba nowych infekcji wzrosła od końca lutego do 16 913 przypadków. Były trzy nowe ofiary śmiertelne, zaś całkowita liczba zgonów osiągnęła 369.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj