Na okupowanym Krymie Rosjanie "polują" na ukraińskich partyzantów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 czerwca 2023, 19:37
Krym
Na Krymie trwa "polowanie" na ukrańskich partyzantów/Shutterstock
W związku ze wzmożoną aktywnością ukraińskiego podziemia na okupowanym półwyspie rosyjscy okupanci nasilają "polowanie" na partyzantów - poinformował w poniedziałek portal Centrum Sprzeciwu Narodowego, prowadzony przez ukraińską armię.

Według portalu władze okupacyjne wzmocniły środki bezpieczeństwa w punktach wjazdowych na nielegalnie - zdaniem Ukraińców - wybudowany most kerczeński. Odnotowano dokładniejszą kontrolę dokumentów - zarówno osobistych, jak też dotyczących środków transportu. Sprawdzane są telefony osób zatrzymywanych do kontroli - Rosjanie sprawdzają historię przeglądarki i subskrypcje w komunikatorach takich jak Telegram czy Viber. Okupanci są również zainteresowani tym, czy na telefonie jest zainstalowany protokół VPN, pozwalający ominąć blokadę nakładaną na zabronione przez Rosjan ukraińskie strony internetowe - napisał portal.

Czyszczenie komputera może uratować życie

Centrum Sprzeciwu Narodowego wezwało mieszkańców tymczasowo okupowanych terytoriów do zachowania czujności i wyczyszczenia historii przeglądarki oraz wypisania się z subskrypcji niektórych ukraińskich profili w komunikatorach przed wyjściem z domu. Przypomniano, że na portalu znajdują się instrukcje dotyczące prawidłowego usuwania informacji z telefonu i podkreślono, by do przesyłania informacji do ukraińskich sił zbrojnych lepiej używać innego numeru - nie tego, z którego korzysta się na co dzień.

Ukraińcy wciąż gnębieni przez Rosjan

Według portalu Unian prześladowanie ukraińskiego podziemia i proukraińskich mieszkańców Krymu nasiliło się po inwazji Rosji na Ukrainę na pełną skalę. W ostatnich dniach "polowanie" na osoby lojalne wobec władz w Kijowie zaostrzyło się po tym, jak rosyjska armia wysadziła tamę w Nowej Kachowce na Dnieprze, przez co półwysep został całkowicie pozbawiony wody. Jednocześnie sekretarz ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksij Daniłow powiedział, że dostawy wody na półwysep zostaną wznowione dopiero, gdy całkowicie wróci on pod kontrolę Ukrainę. 

sm/ tebe/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj