Indie i Chiny ratują rosyjski budżet. Delhi to największy odbiorca ropy od Kremla

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
23 sierpnia 2024, 11:28
Ropa naftowa
Indie i Chiny ratują rosyjski budżet. Delhi to największy odbiorca ropy od Kremla/ShutterStock
To Indie i Chiny są głównymi wspierającymi dla rosyjskiego budżetu, konsumując najwięcej ropy naftowej z tego kraju. Pierwszy z tych krajów stał się w lipcu największym importerem surowca (średnio 2,07 mln baryłek dziennie), a Państwo Środka jest drugie na tej liście (1,76 mln baryłek). 

Rekordowy import rosyjskiej ropy przez Indie

Rosyjska ropa naftowa stanowiła rekordowe 44 proc. całkowitego importu do Indii w ubiegłym miesiącu. Dla porównania w 2021 roku, tj. przed wojną Rosji przeciwko Ukrainie, rosyjska ropa stanowiła zaledwie 2 proc. rocznego importu.

Z zestawienia opublikowanego przez agencję Reutera wynika, że rekordowe 2,07 mln baryłek dziennie to o 4,2 proc. więcej niż w czerwcu i o 12 proc. więcej niż w lipcu ub.r.

Dane służb celnych w Pekinie wskazują, że import surowca z Rosji wyniósł 1,76 mln baryłek dziennie.

Indie i Chiny jako główne rynki zbytu dla rosyjskich surowców po nałożeniu sankcji

Po rozpoczęciu przez Moskwę wojny na pełną skalę przeciwko Ukrainie w lutym 2022 r. Indie i Chiny stały się głównymi rynkami zbytu dla rosyjskich surowców objętych sankcjami głównie przez UE i USA. Ograniczenia te miały na celu odcięcie finansowania działań wojennych Rosji. Pomimo nacisków ze strony USA i Europy oba te kraje odmówiły przestrzegania zachodnich sankcji nałożonych na rosyjski import.

Zarówno Chiny, jak i Indie powstrzymują się również od potępienia rosyjskiej inwazji i bezpośredniego obwiniania Rosji za to, co Moskwa nazywa specjalną operacją wojskową.

Kilka tygodni temu premier Indii Narendra Modi spotkał się z Władimirem Putinem w Moskwie.

Od środy szef indyjskiego rządu przebywa w Polsce, gdzie w czwartek spotkał się z premierem Donaldem Tuskiem, a następnie w Belwederze - z prezydentem Andrzejem Dudą.

W piątek Modi w Kijowie odbędzie spotkanie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.

Krzysztof Pawliszak (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj