Szefowa resortu spraw wewnętrznych Agne Bilotaite wskazuje, że „nasilają się tendencje wtórnej migracji, gdy usiłuje się przemycić migrantów przez granicę litewsko-polską” dalej na zachód. W tym roku na Litwie wszczęto już ponad 60 dochodzeń ws. przemytu ludzi przez granicę. W porównaniu z rokiem ubiegłym jest ich dziesięć razy więcej.

„Konieczne jest zaostrzenie kontroli w celu zapobieżenia wtórnej migracji” – powiedziała dziennikarzom Bilotaite.

Reklama

Minister zapewniła, że wjazd do Polski nie zostanie zakłócony, ale zaostrzenie stanu wyjątkowego „pozwoli funkcjonariuszom na kontrolę podejrzanych samochodów”.

MSW Litwy wnioskuje też o przedłużenie o kolejny miesiąc, do 9 stycznia zaostrzenia stanu wyjątkowego w strefie przygranicznej z Białorusią.

„Sytuacja nie uległa poprawie – wskazuje minister. – Na Białorusi ciągle jest do 15 tys. migrantów, którzy nie zostali zawróceni do krajów pochodzenia”. Bilotaite podkreśla, że „nie spada też napięcie na granicy polsko-białoruskiej”.

Na Litwie zaostrzony stan wyjątkowy bezpośrednio w strefie przygranicznej z Białorusią i pięć kilometrów w głąb kraju obowiązuje od 9 listopada. Wzmocniona została ochrona granicy, a ruch pojazdów - ograniczony. Wprowadzenie reżimu nadzwyczajnego pozwoliło też na wykorzystanie rezerw państwowych do radzenia sobie z kryzysem.

Minionej doby na granicy z Białorusią udaremniono 35 prób wejścia na Litwę. Jedna osoba została wpuszczona ze względów humanitarnych.

W 2021 roku granicę litewsko-białoruską nielegalnie przekroczyło już ponad 4,2 tys. osób, a ponad 7,5 tys. zostało zawróconych.

Z Wilna Aleksandra Akińczo (PAP)