Minister obrony Rumunii Vasile Dincu zapowiedział w sobotniej rozmowie z bukaresztańską telewizją Digi24 rychłe przybycie do tego kraju prawie 1000 francuskich żołnierzy w ramach wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego.
"W najbliższych dniach nie należy się spodziewać przybycia do nas żołnierzy z różnych państw NATO, ale liczącego blisko 1000 osób batalionu z Francji" - powiedział Dincu.
Minister przypomniał, że krótko po aneksji przez Rosję Krymu w 2014 r. władze Rumunii zaczęły ubiegać się o możliwość "wzmocnienia wschodniej flanki NATO". "Teraz tak się stanie" - dodał.
Vasile Dincu wyjaśnił, że informację o rychłym skierowaniu do Rumunii batalionu z Francji potwierdziła już w rozmowie z nim minister obrony tego kraju Florence Parly.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
