Trzaskowski krtycznie o słowach Ochojskiej: Lepsza jest powściągliwość niż stawianie niepotwierdzonych oskarżeń

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 marca 2023, 09:08
Rafał Trzaskowski
Rafał Trzaskowski/ShutterStock
Kiedy się stawia tego typu ostre oskarżenia, jak Janina Ochojska, one muszą być potwierdzone. Jeżeli nie są, robi się krzywdę ludziom, o których się mówi - powiedział prezydent Warszawy, wiceszef PO Rafał Trzaskowski. Dodał, że w poważnych sprawach "radziłby powściągliwość".

Trzaskowski w Polsat News odniósł się do słów europosłanki, wybranej z list Koalicji Europejskej PO, PSL SLD .N Zieloni, założycielki Państwowej Akcji Humanitarnej Janiny Ochojskiej, które padły w piątkowym wywiadzie dla TOK FM.

Ochojska mówiła o sytuacji migrantów na granicy polsko-białoruskiej, sugerując, że polscy leśnicy usuwali ciała zmarłych migrantów, które są "w jakimś zbiorowym grobie". W reakcji na tę wypowiedź rzecznik Lasów Państwowych zapowiedział złożenie zawiadomienia do prokuratury. W niedzielę, minister sprawiedliwości prokurator generalny Zbigniew Ziobro poinformował, że polecił prokuraturze wszcząć postępowanie karne w tej sprawie. Rzecznik rządu Piotr Müller stwierdził z kolei, że "oczekuje, że liderzy Platformy Obywatelskiej: Donald Tusk oraz Rafał Trzaskowski odetną się od tych kłamstw".

"Tej sprawie towarzyszy bardzo dużo emocji i rozumiem, że Janinie Ochojskiej też towarzyszą emocje jako osobie, która zawsze była zaangażowana w pomaganie słabszym, natomiast na pewno nie powinno się tego typu informacji podawać publicznie, jeżeli nie jest ona w stu procentach potwierdzona, bo to są zbyt poważne sprawy" - powiedział Trzaskowski.

Jego zdaniem w takich sprawach powinno się stronić od ostrych emocji, bo to rodzi kolejne podziały i będzie też wykorzystywane przeciwko samej Ochojskiej. "Radziłbym powściągliwość" - dodał.

"Kiedy się stawia tego typu ostre oskarżenia, one muszą być potwierdzone. Jeżeli nie są, to robi się krzywdę ludziom, o których to się mówi. Po drugie, zawsze będzie taka reakcja PiS i będzie jeszcze głębszy rów pomiędzy nami, a tego powinniśmy unikać" - podkreślił.

Autorka: Agnieszka Ziemska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj