Scholz: Bunt Grupy Wagnera to problem, który Putin sam na siebie ściągnął

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 czerwca 2023, 12:37
Nie jesteśmy stroną tego, co się dzieje w Rosji; Władimir Putin sam na siebie to ściągnął - powiedział w czwartek przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli kanclerz Niemiec Olaf Scholz nawiązując do niedawnego buntu Grupy Wagnera.

"Nie jesteśmy stroną tego, co się dzieje w Rosji. To jest problem, który Putin sam na siebie ściągnął. Możemy to tylko obserwować. Celem, który sobie stawiamy nie jest zmiana reżimu w Rosji. Naszym celem jest niepodległa Ukraina" - oświadczył Scholz.

"Jest to kolejny dowód, że przekazywanie wojska w ręce prywatne jest nieodpowiedzialne" - dodał.

Pytany, co oznacza pojawienie się Grupy Wagnera na Białorusi, kanclerz odparł: "Musimy dokładnie obserwować co tam się dzieje i na jaką skalę. W każdym razie, nasze wzajemne zobowiązania w NATO są jasne. Każdy atak na terytorium NATO spotka się ze wspólną odpowiedzią. Wszyscy mogą na tym polegać".

Z Brukseli Artur Ciechanowicz (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj