Korea Północna: Kim Dzong Un polecił armii przygotować się do wojny

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 grudnia 2023, 12:43
Kim Dzong Un we Władywostoku. Zdęcie archiwalne z 2019 roku
Kim Dzong Un/Shutterstock
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un ponownie zagroził atakiem nuklearnym na Seul i zlecił przyśpieszenie przygotowań wojskowych do „wojny”, która „może zostać wywołana w każdej chwili” na Półwyspie Koreańskim – podała w niedzielę państwowa agencja KCNA.

Kim Dzong Un zaatakował Stany Zjednoczone w długim przemówieniu po zakończeniu 5-dniowego posiedzenia Komitetu Centralnego Partii Pracy Korei, ustalającego pod koniec roku kierunki strategiczne dla kraju.

"Wojna na Półwyspie Koreańskim może wybuchnąć w każdym momencie"

Oskarżył Waszyngton o „różne rodzaje zagrożeń militarnych” i rozkazał siłom zbrojnym swego kraju utrzymywanie „rosnącego potencjału odpowiedzi na wojnę”.

„Jest faktem, że wojna na Półwyspie Koreańskim może wybuchnąć w każdym momencie z powodu nierozważnych kroków wrogów, mających na celu dokonanie inwazji” – oznajmił.

Podczas posiedzenia KC partia rządząca zapowiedziała wystrzelenie trzech nowych satelitów szpiegowskich w 2024 r., produkcję dronów oraz zwiększenie potencjału prowadzenia wojny elektronicznej – podała KCNA.

Korea Północna mogła otrzymać kluczową pomoc technologiczną od Rosji

Po dwóch nieudanych próbach w maju i czerwcu Korei Północnej udało się w listopadzie umieścić na orbicie swego pierwszego satelitę wojskowego.

Południowokoreańskie służby wywiadowcze sądzą, że Korea Północna mogła otrzymać kluczową pomoc technologiczną od Rosji, gdzie Kim Dzong Un udał się we wrześniu i rozmawiał z prezydentem Władimirem Putinem.

Korea Północna przeprowadziła w mijającym roku rekordową liczbę prób rakiet balistycznych, łamiąc liczne uchwały ONZ. Najpotężniejszym pociskiem w arsenale Korei Północnej jest międzykontynentalna rakieta balistyczna Hwasong-18, która może dosięgnąć terytorium Stanów Zjednoczonych.

„Powinniśmy móc szybko zareagować na ewentualny kryzys nuklearny"

Amerykańskie siły zbrojne w celu odstraszania wysłały w ostatnich miesiącach do Korei Południowej okręt podwodny o napędzie nuklearnym USS Missouri, lotniskowiec Ronald Reagan oraz bombowiec strategiczny B-52, co wywołało wściekłość Pjongjangu.

Korea Północna określiła to rozmieszczenie broni strategicznej przez Waszyngton jako „zamierzone prowokowanie wojny nuklearnej”.

„Powinniśmy móc szybko zareagować na ewentualny kryzys nuklearny i nadal przyśpieszać przygotowania do pacyfikacji całego terytorium Korei Południowej poprzez mobilizację wszelkich środków i sił fizycznych, w tym sił nuklearnych, na wypadek pilnej potrzeby” – oznajmił Kim Dzong Un.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj