Erdogan: Po Palestynie i Libanie Izrael weźmie na cel Turcję

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 października 2024, 15:30
Izrael chce "podpalić" cały region i po Palestynie i Libanie weźmie na cel Turcję - oświadczył we wtorek turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan. Zapewnił, że Ankara będzie wspierać Libańczyków wszelkimi dostępnymi środkami.

Erdogan: Turcja kolejnym celem Izraela

"Kierując się iluzją ziemi obiecanej, izraelski rząd po Palestynie i Libanie weźmie na cel naszą ojczyznę" - powiedział prezydent w tureckim parlamencie. "Izraelska agresja ma na celu również Turcję. Dla naszej ojczyzny i niepodległości będziemy stawiać czoło temu państwowemu terroryzmowi wszelkimi środkami, którymi dysponujemy" - oznajmił.

"Okupacja, terror i agresja są tuż obok nas. Nie mierzymy się z krajem przestrzegającym prawa, lecz z hordą zabójców, żywiącą się krwią i okupacją" - dodał.

Izrael oskarżony o zbrodnie przeciwko ludzkości

Oskarżył też Izrael o popełnienie w ostatnim czasie "wszystkich możliwych zbrodni przeciwko ludzkości". Zarzucił Izraelowi "ludobójstwo" w Strefie Gazy, przeprowadzanie "ataków terrorystycznych" w Libanie i próbę wciągnięcia krajów regionu w konflikt.

Erdogan ostrzegł Izrael, że konsekwencje jego lądowej operacji w Libanie nie będą takie same jak w przypadku "poprzednich okupacji". Zapowiedział, że Turcy będą wspierać "swoich libańskich braci" w każdy możliwy sposób.

Natalia Dziurdzińska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj