Nad Rosją zapłonęło niebo. Groźnie wokół elektrowni jądrowej

rafineria, rosja, pożar, drony, atak
Nad Rosją zapłonęło niebo. Groźnie wokół elektrowni jądrowej/ShutterStock
Rosjanie w aż dziewięciu regionach nie mogli spać spokojnie, a ciszę poranka przerwał im zmasowany, największy od dawna, atak ukraińskich dronów. W wielu miejscach zaskoczenie było pełne, na kilku lotniskach wstrzymano ruch samolotów, a w ogniu stanęła kolejna, wielka rafineria. Coś dziać miało się również w okolicy elektrowni jądrowej.

Choć Rosjanie codziennie z lubością atakują dronami ukraińskie miasta i przemysł, ale bardzo nie podoba im się, gdy przeciwnik ośmieli się zrobić to samo. A właśnie w nocy z wtorku na środę nad Rosję nadleciała potężna fala dronów uderzeniowych. I to nie tylko nad jedno miasto.

Zmasowany atak dronów. Płonie rafineria

Syreny alarmowe zawyły w środowy poranek w aż dziewięciu rosyjskich obwodach, a zdecydowanie najwięcej było ich w okolicach Kurska. Atak był tak potężny, że nawet rosyjska propaganda musiała przyznać się, że nad Rosją nie było spokojnego nieba, a jak podała kremlowska Ria Nowosti, zaatakować miały aż 104 ukraińskie drony. I oczywiście, jak to zazwyczaj dzieje się w Rosji – obrońcy odnieśli pełen sukces.

„W ciągu ostatniej nocy dyżurne systemy obrony powietrznej przechwyciły i zniszczyły 104 ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne” – poinformowało w środę nad ranem rosyjskie Ministerstwo Obrony.

Nieco inny obraz wyłania się z rosyjskich mediów społecznościowych, w których sami Rosjanie umieszczają mnóstwo filmów, pokazujących, iż obrońcom nie wszystko się udało, a część dronów trafiło w cel. Uderzona została między innymi rafineria Łukoil w Niżnym Nowogrodzie, co jest niewątpliwym sukcesem Ukraińców, bowiem obiekt ten oddalony jest o aż 800 km od linii frontu.

Groźnie w Smoleńsku. Zagrożona elektrownia jądrowa?

Trafienie w rafinerię to jeszcze nie wszystko. Nocny atak musiał być bardzo poważny, bowiem wstrzymano ruch samolotów na lotnisku w Kazaniu, a także w porcie Pułkowo na północy kraju. Z informacji, jakie podaje Reuters, wynika, iż groźnie było też w okolicy elektrowni jądrowej w Smoleńsku.

Elektrownia jądrowa znalazła się wśród celów zmasowanego ataku ukraińskich dronów na rosyjskie obiekty naftowe i energetyczne(…). Systemy obrony powietrznej zniszczyły drona próbującego zaatakować elektrownię jądrową w zachodniej części obwodu smoleńskiego graniczącego z Białorusią” - twierdzi Reuters, powołując się na słowa gubernatora obwodu smoleńskiego, Wasilija Anokhina.

Ukraiński atak wymierzony był między innymi w obwody: kurski, briański, smoleński, twerski, biełgorodski oraz w Niżny Nowogrod, Rostów, Kaługę i Sankt Petersburg.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
oprac. Wojciech Kubik
Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej specjalizujący się w tematyce obronności i bezpieczeństwa.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraNad Rosją zapłonęło niebo. Groźnie wokół elektrowni jądrowej »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj