Moratorium dobiegło końca! Czy Rosja zaatakuje ukraińską energetykę?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
18 kwietnia 2025, 10:14
Rosyjski odrzutowy ponaddźwiękowy bombowiec Tu-160
Rosyjski odrzutowy ponaddźwiękowy bombowiec Tu-160/Wikimedia Commons
Zakończył się 30-dniowy nieformalny rozejm między Rosją a Ukrainą w sprawie wzajemnych ataków na infrastrukturę energetyczną. Kreml nie wydał oficjalnych decyzji o przedłużeniu zawieszenia broni w tym zakresie. Tymczasem oznaki przygotowań sugerują, że pauza mogła być tylko ciszą przed burzą.

Miesiąc zawieszenia ataków– ale zdaniem Rosjan tylko z jednej strony

18 marca ogłoszono 30-dniowy moratorium na uderzenia w energetykę po obu stronach konfliktu, mające ograniczyć eskalację i dać czas na działania dyplomatyczne. Obie strony konfliktu jednak oskarżają się o nieprzestrzeganie tego moratorium i dokonywanie ataków na infrastrukturę energetyczną.

Rosja, według swoich oficjalnych źródeł, przestrzegała zawieszenia broni – w przeciwieństwie do Ukrainy. Według oficjalnych rosyjskich informacji Ukraina niemal codziennie łamała warunki moratorium atakując rosyjski przemysł naftowy i gazowy. Rosja natomiast unikała głośnych uderzeń w infrastrukturę energetyczną, koncentrując swoje ataki na celach wojskowych. Według komentatorów, środki ofensywne nie zostały zmarnowane – po prostu przesunięto je tam, gdzie mogły przynieść większy efekt.

Płonąca rosyjska rafineria w Riazaniu
Płonąca rosyjska rafineria w Riazaniu

W związku z końcem zawieszenia broni już dziś wieczorem można spodziewać się oficjalnych komunikatów Kremla. Jeśli decyzja o kontynuacji rozejmu nie zapadnie, zacząć się kolejna fala ataków na ukraińską energetykę. Warto jednak pamiętać, że to nie tylko kwestia wojskowa – wiele zależy również od zakulisowych rozmów z otoczeniem Donalda Trumpa.

Rosja szykuje się do oficjalnego oskarżenia Kijowa na forum ONZ

Wczoraj Moskwa wystąpiła z wnioskiem o zamknięte konsultacje w Radzie Bezpieczeństwa ONZ, aby omówić wygasające moratorium na ataki wobec infrastruktury energetycznej Rosji i Ukrainy. Jak podkreśla rosyjskie przedstawicielstwo przy ONZ, spotkanie ma posłużyć przedstawieniu dowodów na systematyczne łamanie porozumienia przez stronę ukraińską.

Rosja, planuje oficjalnie zaprezentować swoją wersję wydarzeń i pokazać, że Kijów nie jest wiarygodnym partnerem w rozmowach. Tym samym chce otworzyć sobie drogę do wznowienia ataków na ukraińską energetykę – tym razem z pełnym politycznym uzasadnieniem i arsenałem, który gromadziła miesiąc na ta okazję.

Co dalej? Rosja szykuje odpowiedź

Kreml milczy, ale jak twierdzi Ukraina na lotnisku „Engels-2” trwa ładowanie bombowców Tu-95MS rakietami manewrującymi. Według doniesień, szkolone są również nowe załogi. To może oznaczać, że Rosja przygotowuje się do największego uderzenia w ukraińską infrastrukturę od początku kampanii.

Bombowiec Tu-95 na lotnisku w Engelsie
Bombowiec Tu-95 na lotnisku w Engelsie

Eksperci sugerują, że ewentualny atak nie będzie już tylko pokazem siły, lecz próbą wywołania systemowego paraliżu ukraińskiej energetyki, przemysłu i zaplecza wojskowego. Celem może być nie tylko przerwa w dostawach prądu, ale długofalowe osłabienie zdolności operacyjnych Kijowa.

Dlaczego właśnie teraz?

Wiosna w pełni, a sezon grzewczy praktycznie się zakończył. Ewentualne braki w dostawach prądu nie będą już miały tak dramatycznych skutków dla cywilów, jak w miesiącach zimowych. To właśnie teraz uderzenie może być najbardziej skuteczne z militarnego punktu widzenia, a najmniej kosztowne wizerunkowo. Jedno jest pewne, jeśli zawieszenie broni w rzeczywistości nie działało, nie zostanie przedłużone i powrót do ataków stanie się nieunikniony.

Sławomir Biliński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj