Google usunął 2,5 tys. dezinformacyjnych kanałów związanych z Chinami

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 sierpnia 2020, 11:26
W ramach walki z dezinformacją w ostatnich miesiącach Google usunął z należącej do siebie platformy Youtube ponad 2,5 tys. kanałów związanych z Chinami – podała w czwartek agencja Reutera, powołując się na amerykański koncern.

Google poinformował, że kanały zostały usunięte między kwietniem a czerwcem w ramach „trwającego dochodzenia w sprawie skoordynowanych operacji wpływu związanych z Chinami”.

Usunięte kanały publikowały głównie „spamerskie, niepolityczne treści”, ale mała ich część dotykała polityki – przekazała firma w kwartalnym biuletynie dotyczącym operacji dezinformacyjnych.

Koncern nie wymienił nazw usuniętych kanałów i nie przekazał zbyt wielu szczegółów na ich temat. Wspomniał jednak o ich związku z podobną działalnością wykrytą wcześniej przez Twittera oraz kampanią dezinformacyjną zdemaskowaną w kwietniu przez firmę analityczną Graphika.

Chińska ambasada w USA nie odpowiedziała jak dotąd na prośbę o komentarz. W przeszłości Pekin zaprzeczał zarzutom o szerzenie dezinformacji.

Kwestia rozprzestrzeniania w sieci treści dezinformacyjnych stała się palącym problemem dla amerykańskich polityków i firm internetowych po wyborach prezydenckich w USA z 2016 roku, gdy podmioty związane z rządem Rosji wpompowały setki tysięcy zwodniczych wiadomości w ekosystem mediów społecznościowych – pisze Reuters.

Firmy, takie jak Google czy Facebook, starają się uniknąć powtórki sytuacji z 2016 roku i regularnie publikują między innymi sprawozdania z prowadzonej przez siebie walki z internetową propagandą. Na listopad 2020 roku zaplanowano kolejne wybory prezydenckie w USA.

Amerykańska platforma społecznościowa Twitter informowała w czerwcu o zawieszeniu 170 tys. kont używanych w kampanii dezinformacji, wspieranej przez chiński rząd i polegającej na przekazywaniu korzystnych dla niego treści, w tym dotyczących pandemii koronawirusa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj