Prezydent USA Joe Biden ocenił w czwartek, że w chińskim przywódcy Xi Jinpingu "nie ma nic demokratycznego". Oświadczył też, że planuje wystartować w kolejnych wyborach prezydenckich w USA w 2024 roku, ale na razie wolałby nie wybiegać tak daleko w przyszłość.
Podczas konferencji prasowej w Białym Domu Biden powiedział, że Stany Zjednoczone nie dążą do konfrontacji z Chinami, z którymi trwa obecnie "twarda rywalizacja". USA, by jej sprostać, muszą w jego ocenie zwiększyć swoje inwestycje.
Prezydent USA ostrzegł również, że Chiny chcą stać się głównym światowym mocarstwem, a XXI wiek będzie starciem demokracji z autorytaryzmem.
Pytany przez dziennikarzy o to, czy planuje wystartować w wyborach prezydenckich w 2024 roku, odpowiedział: "Tak, mój plan to ubiegać się o reelekcję". Później tłumaczył jednak, że wolałby nie wybiegać tak daleko w przyszłość.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zobacz
|
