Rosjanie i Ukraińcy to jeden naród? Putin wciela się w historyka

Władimir Putin
<p>Władimir Putin</p>/Shutterstock
Rosyjski prezydent napisał, że Ukrainie nie jest potrzebny Donbas, ale bliskie więzy z Federacją Rosyjską.

Prezydent Rosji w tekście opublikowanym jednocześnie po rosyjsku i ukraińsku przekonuje, że Rosjanie i Ukraińcy stanowią de facto jeden naród. Władimir Putin pisze też, że rozłam między nimi to efekt m.in. knowań Warszawy, która chce stworzyć z Kijowa „anty-Rosję”.

Według niego sama koncepcja odrębności Ukraińców pojawiła się „w środowisku polskiej elity i pewnej części małorosyjskiej inteligencji”. Kreml twierdzi też, że Rosja jest spadkobiercą Wielkiego Księstwa Litewskiego (WKL). – Tezy zawarte w artykule są zwulgaryzowaną mieszanką XIX-wiecznej historiografii rosyjskiej, sowieckich podręczników, a w odniesieniu do relacji z Polską niekiedy również tradycyjnej historiografii ukraińskiej, zwłaszcza Mychajła Hruszewskiego – mówi DGP historyk Łukasz Adamski, wicedyrektor Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Michał Potocki
Michał Potocki
Dziennikarz i redaktor DGP. Zawodowo zajmuje się tematyką światową, zwłaszcza państwami Europy Wschodniej
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRosjanie i Ukraińcy to jeden naród? Putin wciela się w historyka »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj