Były szef rosyjskiego MSZ ostrzega: Moskwa negocjuje z Kijowem jedynie na pokaz

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 marca 2022, 17:44
Andriej Kozyriew, 1993 rok
<p>Andriej Kozyriew, 1993 rok</p>/shutterstock
Moskwa negocjuje z Kijowem tylko na pokaz i będzie przeciągać rozmowy, dopóki nie okaże się czy wygrała, czy przegrała na Ukrainie - powiedział w rozmowie ze stacją Euronews były szef rosyjskiej dyplomacji Andriej Kozyriew.

"To normalne podejście. (Rosjanie) rozumieją jedynie argument siły" – mówił Kozyriew, który był pierwszym ministrem spraw zagranicznych Rosji po rozpadzie Związku Sowieckiego i pełnił to stanowisko do 1996 roku.

"Próbują siły ze swojej strony i spotykają się teraz z niespodziewanym oporem ze strony Ukraińców i Zachodu. Także z sankcjami, które wprawdzie mogłyby być mocniejsze, ale na razie są wystarczająco silne. Jednak wcale nie wyczerpali strategii terroru" - uważa Kozyriew.

Jego zdaniem dopiero kiedy Rosjanie "zostaną odepchnięci, silnie odepchnięci, co prawdopodobnie stanie się wkrótce, zaczną myśleć o sposobach negocjowania ucieczki".

Według Kozyriewa zwrócenie się przez Rosjan o pomoc do Chin pokazuje, że prezydent Władimir Putin jest "zdecydowanie w rozpaczliwej sytuacji".

"Bardzo wątpię, by Chiny kiedykolwiek wdały się w konflikt zbrojny (...) Chiny kierują się własnymi interesami, zależy im na Rosji Putina, który stara się paraliżować Zachód" - przekonywał dyplomata.

"Bez wątpienia Chińczycy (w zamian - PAP) będą chcieli znacznych rabatów na rosyjskie surowce" – dodał.(PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: RosjaUkraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj