"FT": Rosja testuje metody na omijanie sankcji

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 grudnia 2022, 20:32
Moskwa Rosja Kreml
Moskwa Rosja Kreml/Shutterstock
Rosja testuje metody omijania sankcji na eksport ropy i ukrawania tras swoich tankowców poprzez podawanie fałszywych pozycji statków za pośrednictwem Systemu Automatycznej Identyfikacji (AIS) - podał w środę "Financial Times".

Organizacja pozarządowa Global Fishing Watch (GFW) ustaliła, że 138-metrowy statek Kapitan Szemilkin odbył dwie podróże, ukrywając swoje prawdziwe położenie i stosując techniki, które jako pierwsze wykorzystały Iran i Wenezuela - kraje również eksportujące ropę i objęte sankcjami. "FT" podaje, że zdołał potwierdzić wnioski GFW.

Tankowiec odwiedził kotwicowisko w pobliżu Malty, gdzie pozostał od maja do lipca, a potem udał się do Północnego Cypru; za każdym razem podawał za pośrednictwem AIS fałszywe dane, według których pływał w koło na wodach terytorialnych Grecji.

Mylne dane przekazywane przez Kapitana Szemilkina były subtelnym oszustwem w porównaniu z tym, co przekazywały załogi innych statków, które miały jakoby pływać, kreśląc idealne figury geometryczne.

Badanie GFW oparte było na zdjęciach satelitarnych Europejskiej Agencji Kosmicznej, które wykazały, że Kapitan Szemilkin nie znajdował się w miejscach, na które wskazywały komunikaty systemu AIS.

Bjorn Bergman, analityk danych pracujący dla GFW, powiedział, że fałszywe dane przekazywane przez statki stają się coraz bardziej realistyczne. "AIS jest otwartym systemem, a więc jest podatny na (manipulacje). Zdołaliśmy jednak wypracować rozwiązania pozwalające wykryć manipulowanie danymi o położeniu. A więc operatorzy statków, którzy to robią, zwracają na siebie uwagę" - dodał.

W sobotę "FT" podał, że Rosja po cichu zgromadziła flotę ponad 100 starzejących się tankowców, aby za ich pomocą obchodzić ograniczenia na sprzedaż ropy.

Restrykcje te obejmują wprowadzony przez UE zakaz importu ropy drogą morską oraz uzgodniony przez UE i G7 globalny pułap cenowy na poziomie 60 dolarów za baryłkę.

Rosja od dawna zapowiada, że nie będzie współpracować z żadnym krajem egzekwującym limit, co oznacza, że może odmówić dostaw ropy na warunkach ustalonych przez Zachód. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj