Forsal logo

Dwie osoby podejrzewane o atak na byłego szefa sztabu Nawalnego w Wilnie zostały zatrzymane w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
19 kwietnia 2024, 10:09
Prezydent Litwy Gitanas Nausėda
Prezydent Litwy Gitanas Nausėda poinformował o zatrzymaniu 2 Polsce dwóch osób podejrzanych o napad na Leonida Wołkowa/Shutterstock
Leonid Wołkow, bliski współpracownik zmarłego rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego, padł ofiarą brutalnego ataku w Wilnie. Napastnik, który zaatakował go gazem łzawiącym i młotkiem, może mieć powiązania z rosyjskimi służbami specjalnymi poinformował prezydent Litwy Gitanas Nausėda.

Wołkow to były szef sztabu Aleksieja Nawalnego, lidera rosyjskiej opozycji, zmarłego w lutym br. w kolonii karnej za kołem podbiegunowym. Mężczyzna został napadnięty w Wilnie, gdzie mieszka. Napastnik rozbił okno w samochodzie opozycjonisty, w oczy rozpylił mu gaz łzawiący, a następnie zaczął go uderzać młotkiem.

Według wcześniejszych doniesień litewskich władz atak na opozycjonistę został prawdopodobnie zorganizowany przez służby specjalne Kremla za pośrednictwem zwerbowanej osoby.

szm/ adj/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Roma Bojanowicz
oprac. Roma Bojanowicz
Od ponad 3 lat pracuje jako redaktor portalu forsal.pl. Wcześniej związana z biznesAler.pl, polUkr.net oraz Obserwatorem Finansowym. Zajmuje się od niemal dekady kwestiami polityki międzynarodowej oraz rynkiem paliw, energetyką i ekonomią.

 
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraChętnym wojsko daje 6000 złotych za miesiąc szkolenia. Armia nie tylko uczy, ale i płaci »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj